To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Orlando - Czy warto kupi? Orlando?

przemomezep - 2012-05-29, 08:59

Dzięki Janosik.


Teraz kolejne pytanie, jak silnik 1,8 współgra z LPG?
Czy instalowana "fabrycznie" instalacja gazowa jest ok?
Gdzie montowany jest zbiornik (pod podłogą) ?
Jaka jest pojemność zbiornika?
Czy przy instalacji LPG skraca się okres między przeglądowy?
Gdzie w Warszawie, w którym salonie zakładają "dobrze" instalację?

A może ktoś w Wawy posiada 1,8 w automacie i z LPG, obawiam się że w salonie nie będę miał możliwości przetestowania jak to chodzi :)

Pozdrawiam

comtv - 2012-05-29, 09:14

Współgra bardzo dobrze. Zakładają instalację BRC Sequent 24. Zbiornik jest pod podłogą ale oczywiście tracisz możliwość zamontowania tam koła zapasowego. Pojemność zbiornika to chyba ok. 45 litrów. U mnie wystarcza na przejechanie 360-390 km.
Tylko nie jestem pewien czy zakładają gaz w połączeniu z automatem. Nie pamiętam teraz dobrze ale wydaje mi się, że jak jak ja wybierałem auto to sprzedawca mówił, że albo LPG albo automat. Chyba, że już pytałeś i potwierdzili, że mozna.

PS Przeglady co rok niestety.

janosik155 - 2012-05-30, 06:27

Witam. Niestey albo automat albo gaz na 100%. Ja nie miałem tego problemu ponieważ nigdy nie miaLem gazu i tak zostanie. Nie neguje zasadności instalacji tak gwoli wytlumaczenia wole tak jak sugeruje Comtv miec koło zapasowe
stachu - 2012-09-21, 20:52

Witaj
Jstem posiadaczem oelando od marca 2011 roku, kupiłem jeden z pierwszych egzemplarzy. !.8 141 KM, wersja lean lean- ubogi z klimą. Na dzień dzisiejszy przejechałem 30 000 km, i nie mam nic złego do powedzenia na auto. Spalanie, zależy kto i jak jeżdzi. Mowy nie ma, żeb takie auto, o tej masie w mieście spalało 7 ltr.. Sprawa prosta- poza miastem 7,5 w mieście około 11 i po temacie. Tyle jest u mnie.
Komfort, pszestrzeń, walory użytkowe- ok
O walorach. Nie ma sensu pisać o problemach z parkowaniem bo to nie matiz, ale jak na takie auto to nie ma jakiś problemów, ma gabaryty to i potrzebuje miejsca.
Jeśli chodzi co bym polecał do kupienia. Najtańsza wersję w benzynie z klimą (czyli chyba LS+) i zagazować. Diesel będzie miał lepsze osiągi, ale różnica w cenie zakupu spłaci się za ładnych parę lat, więc wg mnie szkoda kasy. Podstawowe wyposarzenie jest w mojej opini zupelnie wystarczające.
Jak to mówi Baśka blog, krótka piłka. Mam auto 1.5 roku i kupiłbym go jeszcze raz. Tyle
Pozdrawiem serdecznie.
Stachu

janosik155 - 2012-10-18, 21:26

stachu napisał/a:
Witaj
Jstem posiadaczem oelando od marca 2011 roku, kupiłem jeden z pierwszych egzemplarzy. !.8 141 KM, wersja lean lean- ubogi z klimą. Na dzień dzisiejszy przejechałem 30 000 km, i nie mam nic złego do powedzenia na auto. Spalanie, zależy kto i jak jeżdzi. Mowy nie ma, żeb takie auto, o tej masie w mieście spalało 7 ltr.. Sprawa prosta- poza miastem 7,5 w mieście około 11 i po temacie. Tyle jest u mnie.
Komfort, pszestrzeń, walory użytkowe- ok
O walorach. Nie ma sensu pisać o problemach z parkowaniem bo to nie matiz, ale jak na takie auto to nie ma jakiś problemów, ma gabaryty to i potrzebuje miejsca.
Jeśli chodzi co bym polecał do kupienia. Najtańsza wersję w benzynie z klimą (czyli chyba LS+) i zagazować. Diesel będzie miał lepsze osiągi, ale różnica w cenie zakupu spłaci się za ładnych parę lat, więc wg mnie szkoda kasy. Podstawowe wyposarzenie jest w mojej opini zupelnie wystarczające.
Jak to mówi Baśka blog, krótka piłka. Mam auto 1.5 roku i kupiłbym go jeszcze raz. Tyle
Pozdrawiem serdecznie.
Stachu


Dobrze chłop prawi polać Mu

lukaszz - 2012-10-30, 15:35

Witam,
Przymierzam się do zakupu Orlando, obecnie posiadam octavie 2. Wybrałem już wersje LTZ 1.4, tylko nie wiem czy kupić teraz czy poczekań do nowego roku i ewentualnie kupić z wyprzedaży rocznika lub zamówić do produkcji. Może się orientujecie z ceny katalogowe po nowym roku idą w górę?

user_02 - 2012-10-30, 19:24

lukaszz napisał/a:
Witam,
Przymierzam się do zakupu Orlando, obecnie posiadam octavie 2. Wybrałem już wersje LTZ 1.4, tylko nie wiem czy kupić teraz czy poczekań do nowego roku i ewentualnie kupić z wyprzedaży rocznika lub zamówić do produkcji. Może się orientujecie z ceny katalogowe po nowym roku idą w górę?

Nie za mały silniczek do jednak dużej "budy", rozumiem że 1.4T, tak?
Ja bym wolał coś silniejszego, bo jakoś nie mam zaufania do "wyżyłowanych" małych silników :roll:

lukaszz - 2012-10-30, 19:29

miałem przyjemność jechać Orlando z silnikiem 1,8 i 1,4. w 1,4 lepiej pracuje skrzynia biegów.
AREK76AREK - 2013-01-25, 21:53

Witam serdecznie.W środę odbieram Orlando 1,4T 140 LTZ 2012 r,co sądzicie o tym silniku.Na co mam zwrócić uwage przy odbiorze auta.Prosze o wskazówki.
guzik1978 - 2013-01-25, 22:18

Przy odbiorze chcesz jeszcze w silnik zaglądać ?, jak masz zapłacone to już zapomnij ;) . A tak szczerze to podczas jazdy sam się przekonasz, czy jego praca będzie dla ciebie satysfakcjonująca. ;)
marcel226 - 2013-01-25, 23:53

AREK76AREK napisał/a:
Witam serdecznie.W środę odbieram Orlando 1,4T 140 LTZ 2012 r,co sądzicie o tym silniku.


Cześć!!
gdy pierwszy raz oglądałem Orlando w salonie miałem okazję przejechać się właśnie wersją z silnikiem 1.4 T (tylko taki był dostępny do testów).
Przy spokojnej jeździe silnik całkowicie daje sobie radę, jednak gdy chcesz ostro przycisnąć to niestety motor zaczyna się troszkę męczyć.
Ja mam Orlando z silnikiem Diesla 130ps i mogę powiedzieć, że na trasie radzi sobie lepiej niż 1,4T.

życzę przyjemności w użytkowaniu:)

AREK76AREK - 2013-01-26, 21:20

Dziękuję za odpowiedź.SIlnika nie będę oglądał przy odbiorze wiadomo :lol: ,chodziło mi ogólnie na co mam zwrócić uwagę.Pozdrawiam.
jurek67 - 2013-02-25, 14:01

Mam 1,4 lt+ od miesiąca jak na razie bez zarzutu przejechałem 300 km 70% miasto reszta po obwodnicy spalanie wg kompa 9,2 myślę że jak na początek zupełnie nieźle. Silnik cichutki praktycznie go nie słychać. Na razie super.
mexico3000 - 2013-03-19, 00:02

Witam jeszcze się oficjalnie nie przywitałem ale jestem nowym posiadaczem Orlando 1.4T. I mogę powiedzieć parę spostrzeżeń odnośnie tego modelu. W rodzinie mam już Cruza 1.8 z AT. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Orlando pomyślałem sobie to jest super rodzinne i niedrogie autko, wygląda trochę jak mini van trochę jak terenówka jednym słowem to czego zawsze szukałem. I po dwóch latach i męskiej decyzji mojej żony :-)) jestem szczęśliwym posiadaczem kolejnego chevrolecika. Kupując kierowałem się jedną zasadą oby silnik był najprostszy jak tylko się da i oczywiście była to benzyna 1.8 wersja LTZ. Broniłem się przed turbiną rękami i nogami. Ale kiedy Pan namówił mnie na jazdę próbną Orlando 1.4T wszystko było jasne. Zapomnijcie o pojemnościach i mocach opisanych KM i KW. To co daje frajdę z jazdy to moment obrotowy (dlatego tak wielu kocha turbo diesle) moment obrotowy w 1.4t jest nieznacznie większy od 1.8 bo tylko zaledwie o 24Nm ale to wystarcza aby odczuć różnicę w jeździe, (dynamicznej jeździe) Silnik bardzo kulturalnie pracuje nic nie wyje, skrzynia chodzi gładko. Ciężko przyzwyczaić się do tego 6tego biegu. Dźwięk jaki wydaje silnik naprawdę nie powstydził by się żaden większy pojemnościowo silnik. Kiedy otworzyłem maskę to się wystraszyłem, że chyba ktoś w salonie ukradł mi połowę części z tego co jest pod maską, bo silnik jest naprawdę mały, łatwy dostęp do całego silnika (może się okazać tańszy w eksploatacji - ale nie koniecznie) Zawieszenie dla mnie to najsłabszy punkt tego auta w mojej ocenie "poprawne" to maksymalna ocena, szału nie ma ale na pewno mogło być lepiej. Dlatego czekamy na Orlando II :-) Co do reszty cech użytkowo, funkcjonalno, stylistycznych to same plusy. No i jedna mała rzecz która tak mnie cieszy jak małe dziecko co dostało ptasie mleczko, wbudowany zestaw głośno mówiący Bluetooth, porostu bajka. Moja opinia o tym aucie jest taka świetnie wygląda, jest funkcjonalny, co do jazdy "jaj nie urywa" ale daje przyjemność. I śmieje się w twarz miłośnikom 3-4 letnich volvo BMW itp kiedy to za 60 tys kupują swoje wymarzone auto z przebiegiem ponad 100 tys i tak ufają w jego cudowną przeszłość serwisową, że są wstanie zaprzeczyć wszelkim faktom że za takie same pieniądze mam auto które ma to wszystko co ich podstarzałe auta. kontrola trakcji, poduszki, czujniki, bluetoohy, kamery cofania, komputery, nawigacje, alusy itp. Jednym słowem polecam gorąco to autko wszystkim niezdecydowanym.
mario78 - 2013-03-19, 06:48

mexico3000 napisał/a:
To co daje frajdę z jazdy to moment obrotowy (dlatego tak wielu kocha turbo diesle) moment obrotowy w 1.4t jest nieznacznie większy od 1.8 bo tylko zaledwie o 24Nm ale to wystarcza aby odczuć różnicę w jeździe


Główną różnicę czuć dlatego( wzrost momentu oczywiście też ma na to wpływ) że w 1.4T moment 200Nm osiągany jest już przy 1850obr/min i auto jedzie od ''samego dołu'' a w 1.8l 176Nm/3800obr/min, więc aby jechał podobnie wskazówka obrotomierza musi przekroczyć te 3.8tyś obr/min.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group