To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Orlando - Czy warto kupi? Orlando?

mexico3000 - 2013-03-20, 07:46

Dobrze to ująłeś w cudzysłów jedzie od "samego dołu" - jest to tylko namiastka tego co ciągnie od dołu turbo doładowany diesel w przypadku twojego auta lub mojej poprzedniej octavii 1.9tdi :-)
aro05 - 2013-03-26, 11:06

Jestem praktycznie przekonany (w 90%) do zakupu Orlando. Jeszcze nie wiem czy 1.8 czy 1.4 (drozszy). 20 %, ktore mi zostaja, to Kia Carens, ktora wlasnie sie pojawia.
C77 - 2013-03-26, 12:02

aro05 napisał/a:
... 20 %, ktore mi zostaja, to Kia Carens, ktora wlasnie sie pojawia.


Skoro dopiero się pojawia, to w pierwszym roku będzie miała wszystkie choroby wieku dziecięcego,
a Ty jako jej użytkownik będziesz jednym z beta-testerów, który będzie je wyłapywał :-)

aro05 - 2013-03-26, 16:51

80% to jednak duzo/:)
czekam jeszcze na ceny Kia (oficjalnie juz sa, ale zawsze mozna liczyc na 15-20% znizki w salonach w porownaniu z cennikiem).
Minus jest taki, ze trzeba na nia czekac ale na Orlando 1.4 tez. Chcialbym kupic roczny samochod z przebiegiem ok. 15 tys.
Orlando 1.8 jest dostepny bez problemu.
Orlando 1.4 trzeba czekac.
Kia trzeba czekac jeszcze dluzej, ale jesli cena okarze sie konkurencyjna...

KAI - 2013-03-26, 19:17

C77 napisał/a:

Skoro dopiero się pojawia, to w pierwszym roku będzie miała wszystkie choroby wieku dziecięcego,
a Ty jako jej użytkownik będziesz jednym z beta-testerów, który będzie je wyłapywał :-)

Popieram w 100%. Nad nowym modelem z zasady zastanów się 3 razy.
Jeszcze żaden model (żadnej marki) nie został stworzony od początku idealnie.
Zawsze są poprawki. Zawsze są problemy.

To jak kupno kota w worku.

aro05 - 2013-03-26, 22:13

Co do nowych modeli, to macie racje. Nie kupowalbym nowego samochodu, to sie nie oplaca. Raczej cos, co ma kilka miesiecy. Poza tym gwarancja 7 lat, to duzy plus. Podejrzewam tez, ze te same silniki sa juz wykorzystywane w innych modelach. Mam pytanie, w Polsce gdy kupuje sie nowy samochod, dolicza sie "oplate ekologiczna", ktora zalezy od emisji CO2?
KAI - 2013-03-26, 22:29

aro05 napisał/a:
Raczej cos, co ma kilka miesiecy.

Szczerze mówiąc to nie wiem co masz na myśli.
Ja oceniam, że do dopracowania nowego modelu potrzeba koło 2 lat.
W końcu musi być odpowiednia ilość zgłoszeń żeby w ogóle zajęli się sprawą.
Potem wyobrażam sobie, ze dopiero opracowanie rozwiązania. I dopiero wdrożenie produkcyjne. I dopiero akcja serwisowa.

aro05 napisał/a:

Poza tym gwarancja 7 lat, to duzy plus. Podejrzewam tez, ze te same silniki sa juz wykorzystywane w innych modelach.

Wiesz z gwarancją to jest tak... różnie. Tzn. ja też sobie cenię ale w praktyce...
Opowiem Ci pewną historię - na szczęście związaną z czymś dużo mniej wartościowym i kłopotliwym. Kupiłem 2 lata temu PS3 - oczywiście na gwarancji.
Po miesiącu popsuł się czytnik. Oddałem na gwarancji. Po 3 tyg. wróciło.
2 miesiące później padł procesor. Oddałem na gwarancji. Po 3 tyg. wróciło.
Po 2 miesiącach padł dysk. Oddałem na gwarancji. Po 3 tyg. wróciło.
Sprzedałem konsolę. Po 3 miesiącach kupujący napisał do mnie, że padł procesor...
Konsola ciągle była na gwarancji - a ja cieszyłem się, że to już nie mój problem.

Więc gwarancja - warto mieć i musi być, ale jak będziesz miał g*wno na gwarancji (czego nie życzę) to marna to będzie pociecha.
aro05 napisał/a:

Mam pytanie, w Polsce gdy kupuje sie nowy samochod, dolicza sie "oplate ekologiczna", ktora zalezy od emisji CO2?

Nie ma niczego takiego. Na szczęście ;>

aro05 - 2013-03-27, 12:12

Co do gwarancji to rzeczywiscie roznie to bywa.
We Francji do ceny kazdego nowego samochodu doliczana lub odliczana jest oplata, ktorej wysokosc zalezy od emisji CO2. I tak np. do Orlando 1.8 trzeba doplacic 1500 euro a jur do 1.4 tylko 100-150 euro. Oczywiscie salony probuja jakos ta doplate wynagrodzic obnizajac cene. Sa tez modele samochodow (Toyota jesli dobrze pamietam), w ktorych przypadku cena jest obnizona poniewaz samochod ten jest bardziej ekologiczny.
Podejrzewam, ze za jakis czas i w Polsce oplata ta bedzie obowiazywac.

[ Dodano: 2013-04-23, 16:54 ]
Chyba zdecydowalem sie jednak na Orlando. Jutro jade zobaczyc jeden LTZ benzyna.

[ Dodano: 2013-04-25, 12:12 ]
Kupiony! Po dlugich poszukiwaniach:)

Szy - 2013-05-08, 18:20

Czytam sobie, ale chyba wyboru silnika bez jazdy próbnej nie dokonam.
Sam już nie wiem, czy ten silnik 1.8 jest mocny, czy słaby w Orlando?
I jak bardzo brakuje w nim 6-go biegu?
Powiedzcie moi drodzy w takim razie, jakie obroty macie przy tym silniku 1.8 na 4 i na 5 biegu przy prędkościach:
80 km/h
100 km/h
120 km/h
140 km/h (max dopuszczalna na autostradzie)
I czy faktycznie, przy jeździe autostradowej (140km/h) silnik aż tak bardzo słychać?
Czy w 1.4 jest ciszej przy 140 km/h?

Obecnie jeżdżę benzynowym Focusem 1.6 i z parametrów technicznych wygląda, że charakterystyki Focusa 1.6 i Orlando 1.8 są podobne, z tym że Orlando ma większy moment i moc, co jednak pożera większa masa auta.

Za 1.8 przemawia ekonomia przy zakupie, zwłaszcza, że ostatnio instalacja LPG jest za 1zł (+600).
Za 1.4 teoretycznie przemawiają lepsze parametry, ale jeździłem 1.4 w Hyundaiu i30 i nie jestem wcale tym silnikiem zachwycony.

KAI - 2013-05-08, 22:35

No tak:
1.8+LPG na pewno mocno pobije 1.4T ekonomią.

W 1.4T przy 140 km/h na 6 biegu jest dość cicho. Naprawdę komfortowo.
Ja już robiłem też parę dłuższych tras w DE - przy prędkościach 180 km/h.
I też głowy nie urywa.

Ale 1.8 jechałem tylko na jeździe próbnej - więc już nie pamiętam jak to było z hałasem.

Tak jak sam napisałeś - bez Twojej jazdy próbnej nie podejmiesz dobrej decyzji.

Krzysiek_81 - 2013-05-09, 09:15

Wszystko zależy od tego do czego jak ten samochód bedziesz użytkował, a na to składa się kilka różnych czynników, więc tak naprawdę najlepiej jest wszystkie przeanalizować samemu. Jazda próbna ze względu na to, że trwa krótko jest tak samo miarodajna, jak wszystkie wypowiedzi dziennikarzy, którzy bezapelacyjnie stwierdzają, że najlepszym wyborem jest diesel 163KM - super, tylko to można stwierdzić i bez jazdy testowej, po prostu porównując informacje z tabelki osiągów.

Ja zdecydowałem się na 1,8 z możliwością montażu LPG, zamierzam użytkować samochód przez okres dłuższy niż 3 lata, więc ewentualna instalacja gazu będzie miała się kiedy zwrócić, poza tym w dłużyszym okresie silnik 1,4 z turbo mógłby zacząć sprawiać problemy, szczególnie po gwarancji - nie chce być królikiem doświadczalnym w durnej modzie na zmniejszanie i żyłowanie silników w imię kłamliwego głoszenia ekologicznych haseł, podczas gdy taki silnik pali podobnie jak wolnossące 1,8, lecz będzie kilka razy droższy w naprawie.

Dla chwilowego zwilżania się osiągami, czy tylko po to, żeby cieszyć się spalaniem podczas corocznego wyjazdu na wakacje mógłbym wybrać diesla, tyle, że przez 50 kolejnych tygodni w roku ten samochód dzień w dzień będzie pokonywał krótkie dystance, i zakup jakiegokolwiek diesla, tym bardziej nowoczesnego z DPF, dwumasami i CR mija się z celem.
Reasumując, jeśli kupujesz samochód, żeby jeździć nim do końca gwarancji i nie zważasz na cenę zakupu i czas oczekiwania, to bierz 1,4T, podobno lepiej ciągnie od dołu, jest bardziej ekonomiczny przy spokojnej jeździe, przy szybkiej lepiej się zbiera, i ma skrzynię 6-biegową.
Ja, przyzwyczajony do jazdy z dziećmi rodzinnym miniwanem w 90KM dieslu przez ostatnie 3,5 roku, nie byłem zainteresowany ani lepszymi osiągami 1,4, ani poziomem głośności przy prędkościach autostradowych, które to rozwijam raz na 1-2 miesiące. Za to mam sprawdzonego wolnossaka z możliwością dołożenia gazu, i jak na moje przyzwyczajenia wystarczającymi osiągami. Z resztą, w opiniach innych właścicieli 1,8, przy odpowiedniej technice jazdy i przede wszystkim dotarciu samochodu i jego poznaniu, osiągi te nie są jakimś dramatem dla którego należałoby rwać włosy z głowy czy gryźć się przez pół życia.

Szy - 2013-05-09, 10:43

Mój profil używania samochodu, to
- 2x dziennie trasa po ok. 20km, trasa mieszana, miasto + kilka kilometrów autostradą (co daje ok. 10 tys. km)
- 2-4 x w tygodniu po ok. 5km po mieście (co daje ok. 1 tys. km)
- 2x w miesiącu trasa po ok. 100-300km (co daje ok. 6 tys. km głównie krajówkami)
- 3-5 x w roku trasy ponad 1000km (5 tys. km głównie autostradami)
RAZEM jakieś 22 tys. km rocznie.

Auto ma mi służyć minimum 5 lat (tak też miało być z tym, którym teraz jeżdżę, a wyszło już 10 lat i ponad 250 tys. przebiegu). Czyli raczej szukam samochodu na dłużej który nie będzie mi sprawiał przykrych finansowo niespodzianek po zakończeniu gwarancji. Właśnie też mam obawy co do 1.4, czy nie zacznie się psuć, a jedyna opcja naprawy, to będzie ASO z kosmicznymi cenami części.

Anonymous - 2013-05-09, 10:55

Szy napisał/a:
Czytam sobie, ale chyba wyboru silnika bez jazdy próbnej nie dokonam.
Sam już nie wiem, czy ten silnik 1.8 jest mocny, czy słaby w Orlando?

Jest rozsądny :) Według mnie taki akurat. Wyprzedza nieźle i się nie wlecze, ale rakieta to to nie jest.
Szy napisał/a:
I jak bardzo brakuje w nim 6-go biegu?

Trochę brakuje jak jedziesz autostradą. Do mniej więcej 100-120 raczej nie brakuje.
Szy napisał/a:
Powiedzcie moi drodzy w takim razie, jakie obroty macie przy tym silniku 1.8 na 4 i na 5 biegu przy prędkościach: (...)

Uch jakbyś zapytał tydzień temu to bym Ci powiedział bo jeździłem trochę w majowy łikend. Teraz to nawet do 100 się nie rozpędzę po mieście :( .
Szy napisał/a:
I czy faktycznie, przy jeździe autostradowej (140km/h) silnik aż tak bardzo słychać?

Szczerze mówiąc to przy 140 najbardziej słychać powietrze opływające samochód. Taki jest urok naszych kwadratowych kształtów. Myślę że z dieslem albo 1.4T jest trochę ciszej ale niewiele.
Szy napisał/a:
Obecnie jeżdżę benzynowym Focusem 1.6 i z parametrów technicznych wygląda, że charakterystyki Focusa 1.6 i Orlando 1.8 są podobne, z tym że Orlando ma większy moment i moc, co jednak pożera większa masa auta.

Zrobiłem dokładnie taką samą zmianę: z Focusa I 1.6 do Orlando 1.8: jak opanujesz skrzynię biegów która trochę inaczej chodzi (ja przez pierwszy tydzień miałem jakiś fundamentalny problem z wrzucaniem trójki) będziesz się czuł jak w domu. Większa moc jest zjadana przez większą masę i prowadzi się baaaardzo podobnie, tyle że focus jest niższy i ma lepsze zawieszenie. BTW: Czy Ty nie jesteś tym Szy którego pamiętam z focusklubpolska.pl?
Szy napisał/a:
Za 1.8 przemawia ekonomia przy zakupie, zwłaszcza, że ostatnio instalacja LPG jest za 1zł (+600).
Za 1.4 teoretycznie przemawiają lepsze parametry, ale jeździłem 1.4 w Hyundaiu i30 i nie jestem wcale tym silnikiem zachwycony.

No tu już musisz sam policzyć: jakie masz przebiegi i co Ci się bardziej podoba/opłaca. Ja jeżdżę prawie wyłącznie w korkach po Wawie (robię 20tys rocznie z tego jakieś max 6tys poza miastem i mam dość podobny profil spalania - też 20km do pracy i co jakiś czas wyjazd do teściów + wakacje) i 1.8 jest dla mnie dość optymalnym wyborem bo zamierzam (odpukać w niemalowane) długo nim pojeździć, zresztą jak go kupowałem to nie było ani LPG ani 1.4T. Co do 1.4T i spalania to mam u siebie na osiedlu gościa który od roku jeździ Astrą 1.4T i ma średnie spalanie niecałe 9l/100 więc szału nie ma a późniejsze problemy z turbiną i większa cena na wejściu też wpływają na decyzję.

Krzysiek_81 - 2013-05-09, 11:08

Szy napisał/a:
Auto ma mi służyć minimum 5 lat (tak też miało być z tym, którym teraz jeżdżę, a wyszło już 10 lat i ponad 250 tys. przebiegu). Czyli raczej szukam samochodu na dłużej który nie będzie mi sprawiał przykrych finansowo niespodzianek po zakończeniu gwarancji. Właśnie też mam obawy co do 1.4, czy nie zacznie się psuć, a jedyna opcja naprawy, to będzie ASO z kosmicznymi cenami części.


No i właśnie o to rozbija się cała decyzja, zarówno w Cruze'ach i Orlando silniki 1,4T są dostępne od stosunkowo krótkiego czasu. Moda na małe silniki z turbo też dopiero co się pojawiła, więc takie konstrukcje jeżdżą od 2-3 lat? Ciężko powiedzieć jak te silniki będą sprawowały się po przebiegu 120-150 tys. kilometrów. W Insigniach były stosowane od 2011 roku, wydaje mi się, że to za krótko, żeby coś o tym silniku powiedzieć, w sieci nie znalazłem żadnych informacji na temat awaryjności tego silnika. (Byłbym wdzięczny za informacje w stylu "wszystko o silniku..." z serii Auto Świata, jak sprawdza się silnik ECOTEC 1,8 :!: ).

Z tego co słyszałem, to wielu taksówkarzy wybiera 1,8 z LPG, więc jest to jakaś rekomendacja, cokolwiek by nie mówić o tej grupie zawodowej. Dlatego też zdecydowałem się na ten silnik, z opcją montażu gazu.

Szy - 2013-05-11, 23:25

Krzysiek_81 napisał/a:

Z tego co słyszałem, to wielu taksówkarzy wybiera 1,8 z LPG, więc jest to jakaś rekomendacja, cokolwiek by nie mówić o tej grupie zawodowej. Dlatego też zdecydowałem się na ten silnik, z opcją montażu gazu.


Czyli jest to wybór najtańszy pod względem kosztów paliwa (gazu), a obecnie, przy promocyjnej cenie instalacji LPG - także najekonomiczniejszy w zakupie.

[ Dodano: 2013-05-11, 23:35 ]
zawel napisał/a:
BTW: Czy Ty nie jesteś tym Szy którego pamiętam z focusklubpolska.pl?


Nie! Ale znam tamtą osobę (poznałem w innych okolicznościach ;) )

Jeszcze się zapytam, czy Orlando ma coś takiego, jak wspomaganie ruszania pod górę? (ostatnio mile tym byłem zaskoczony, gdy miałem okazję pojeździć trochę Hyundaiem i30.

Jak czytałem forum, to pojawiły się uwagi odnośnie czasu sprowadzania części? Czyżby Chevrolet wszystko do Orlando ściągał z Korei? I nie miał magazynu centralnego w Polsce, czy w tej części Europy?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group