To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Orlando - Czy warto kupi? Orlando?

Beesting - 2013-08-29, 10:21

Witajcie,
Noszę się z zamiarem kupna Orlando 1.8 LS+ z gazem. Prawdopodobnie będzie to zakup w MMCars. Możecie coś podpowiedzieć odnośnie wyboru dealera i samochodu? Czy to dobry wybór. Na co uważać, jak z ofertą kredytową itp.
Pozdrawiam,
Grzesiek

Paput77 - 2013-08-29, 11:03

Osobiście po roku użytkowania kupiłbym go ponownie. Mam 4 osobową rodzinę i jest dla nas idealny. Wszystkie plusy i minusy masz wymienione w tym temacie:
- głośniejszy silnik powyżej 120km mi jakoś nie przeszkadza
- benzyna słaba moc przy rozpędzaniu na wyższych obrotach już jest dobrze-mi starczy
- roleta bagażnika zdecydowanie za nisko -moja leży w garażu lepiej przyciemnić szyby
- troszkę więcej miejsca w środkowym rzędzie by się przydało ale to chyba kosztem 3 rzędu
Reszta na plus - cena i wyposażenie. Gaz zero problemów. Co do kredytu to już wszystko indywidualnie. Opcji masz dużo. No i przy odbiorze sprawdź vin
:mrgreen:
Jesteś z Wawy jak chcesz wpadnij to dokładnie zobaczysz auto

nekroskop - 2013-08-31, 12:24

Kupiłem niecały miesiąc temu LS+ z gazem
Zrobione ponad tysiąc kilometrów. Jestem bardzo zadowolony. Minusy kolega wyżej wymienił.
Planuje przyciemnić szyby bo przyciemniane miałem w Sintrze , która była notabene większa ( 2 rząd szczególnie ).
Co do kredytu to zwróć uwagę przy umowie na koszta z tym co wcześniej ustaliłeś ze sprzedawcą. szczegóły na priv

Beesting - 2013-09-01, 14:56

Paput77 - dzięki. chętnie popytam o tajniki eksploatacyjne i zobaczę samochód.

Nekroskop - na razie najniższa oferta to 61900 :)

kubab - 2013-09-01, 20:13

Witam,

Posiadam od stycznia tego roku Orlando LT z gazem. Przejechałem nim ponad 26 tys. km. i muszę powiedzieć, że jestem naprawdę bardzo zadowolony z samochodu. Na ten moment, gdybym miał znowu kupować to też bym go wybrał (choć chciałbym w białym kolorze :) - mam czarny). Mam 2 małych dzieci i teraz np. byliśmy we Włoszech - spakowaliśmy się bez problemu (z tym, że roleta leży w garażu od momentu zakupu, a LT ma przyciemniane szyby). Samochód mi się bardzo dobrze prowadzi - prowadząc np. Stilo byłem znacznie szybciej zmęczony. Na LPG jest bardzo ekonomiczny, a dynamiki mi wystarczy. LT ma w porównaniu do LS+ elektryczne tylne szyby, co w przypadku małych dzieci ma znaczenie - można zablokować otwieranie szyb, tempomat - korzystam nieustannie, podłokietnik z przodu - żona go nie cierpi, a dla mnie to musi być, czujniki parkowania - super przydatny gadżet, oszczędza nerwy przy cofaniu i chroni jednak zderzak, no i przyciemniane szyby. Tak więc dla mnie zdecydowanie LT, ale już wyższa wersja niekoniecznie, bo np. nawigację wolę swoją - aktualizacje za darmo, wbudowany bluetooth itp.

Co do samego zakupu, to kupowałem w Radomiu w Dixi Car - dali mi najlepszą ofertą. Poza tym zależało im na sprzedaży, a nie robili mi łaskę. Dixi Car jest też w Raszynie i tam serwisuję samochód, więc nie muszę jeździć do Radomia - jestem z okolic Warszawy.

Z refleksji powyjazdowych do Włoch, to widziałem parę Orlando na austriackich blachach. Było tez kilka Captiv na niemieckich numerach. Poza tym tak jakby Chevrolet u naszych zachodnich sąsiadów nie istniał. W sumie to ciekawe, bo Dusterów jest dużo, a Skód mnóstwo na wszystkich numerach - od francuskich, poprzez niemieckie, włoskie, austriackie itd.

Kupuj więc Orlando, na pewno będziesz zadowolony, samochód bardzo dobrze przemyślany i bez zbytnich gadżetów. Niektórym nawet się podoba... (mi osobiście się nie podoba). W razie pytań polecam się.

Beesting - 2013-09-02, 09:16

kubab - dzięki za info. Do Orlando jestem przekonany - od początku roku sprawdzam rynek i podobnej oferty nikt nie ma. Jest co prawda Skoda - ale nie cierpię wprost tej marki. Bo Dacii nie biorę z oczywistych powodów pod uwagę. Kolor biały też bym brał, ale jak dadzą dobrą cenę to nie będę b. wybrzydzał.

Tempomat brzmi b. dobrze, natomiast czy da się go zainstalować w wersji niższej później? Nie wiem jak to technicznie wygląda, ale tak jak z wieloma opcjami - są w samochodach po prostu ukryte i wystarczy je odblokować (+zmiana manetki w przypadku tempomatu). Tak miałem "odblokowany" komputer pokładowy w Astrze.

Przy takich przebiegach (26k km w pół roku) może znajdzie się ktoś, kto przejechał nim ok. 100 000 km i wypowie się w temacie. Samochód ma być na ok. 5 lat.

Beesting - 2013-09-05, 10:35

Nikt jeszcze 100k km nie zrobił? Odezwijcie się Forumowicze :)
Rademenes - 2013-09-10, 20:50

Krzysiek_81 napisał/a:


Tylnej wycieraczki jeszcze nie rozpracowałem, ale pamiętam taką opcję, bo nawet na forum pisałem, że większość funkcji jest opisana na zasadzie "włącz, żeby było włączone, wyłącz, żeby było wyłączone", a niektóre opcje nie są aż tak oczywiste w działaniu.


Jaki tam tajemniczy - :mrgreen:
Już piszę - zgodnie z instrukcją czyli : wycieraczka tylnej szyby zostaje uaktywniona automatycznie po włączeniu biegu wstecznego, gdy wycieraczki przedniej szyby są włączone.
I u mnie tak to działa :) czyli włącz wycieraczki przednie, włącz wsteczny i tylna wycieraczka powinna zadziałać ;)
Krzysiek_81 napisał/a:

Jeśli chodzi o automatyczne odblokowywanie drzwi po wyciągnięciu kluczyka, to byłbym wdzięczny za wskazanie, jak ustawić te 2 nieszczęśliwe opcje odnośnie blokowania drzwi, odnośnie których wszyscy byli przekonani, że chodzi o blokowanie drzwi po ruszeniu.

Bo tak one są opisane - prawdopodobnie ktoś wyłączył możliwość blokowania drzwi po ruszeniu, żeby nie było za pięknie... U mnie tylko automatycznie odblokowuje - po zakończeniu jazdy i wyjęciu kluczyka drzwi automatycznie się odblokowują (wcześniej trzeba je niestety zablokować "ręcznie przyciskiem".) Funkcja w ustawieniach pojazdu - elektr zamki drzwiowe - "automatyczne zamykanie drzwi" - nie działa, druga opcja "automatyczne otwieranie drzwi" - wszystkie - powinna działać.
Pozdrawiam
Rademenes

makier - 2014-06-22, 17:13
Temat postu: Test "AŚ"
Chevrolet Orlando - wynik testu po 100 tys. km Test
jaco33 - 2014-06-22, 21:48
Temat postu: Re: Test "AŚ"
makier napisał/a:
Chevrolet Orlando - wynik testu po 100 tys. km Test



Delikatnie mówiąc, szału nie ma, niestety... Ja podpisuję się obiema rękami pod opinią dotyczącą zawieszenia :sad:

daro205 - 2014-06-23, 13:00

Podzielam opinie TESTu o przednich reflektorach, bo faktycznie szału nie robią i noszę się z zamiarem zainstalowania innych żarówek (taka sama moc lecz 80-100 % więcej światła) może to coś pomoże. Zwracałem uwagę na ten fakt w ASO podczas przeglądu powiedzieli że sprawdzą i skorygują ustawienie reflektorów. Nic lepiej.
Zawieszenie mi na razie nie przeszkadza lecz rzadko pomykam po polskich drogach.
Co do turbo dziury przy ruszaniu to jest faktycznie denerwująca i trzeba być na nią gotowym przy ruszaniu. Potem samochód wręcz rwie do przodu i tę dynamikę bardzo sobię cenię.
Automat w Teście był na pewno bardzo bardzo intensywnie katowany przez wielu testerów co odbiło się negatywnie na stanie elementów skrzyni. Jak będziemy dbać o swoje automaty to będziemy je długo kochać.

Ogólnie test nie zmienił mojej opinii o samochodzie i nadal bardzo lubię nim dużo jeździć.

kubab - 2014-06-25, 12:15

Ja na ten moment mam prawie 60 tys. i niestety parę rzeczy było już robionych w ramach gwarancji (patrz tutaj).

Najistotniejsze wg mnie problemy, które wyszły na tym teście nie dotyczą benzyny 1,8 z manualną skrzynią biegów.

Co do reflektorów i zawieszenia, to dla mnie są OK - zawieszenie hałasuje, ale hałasowało już na jazdach próbnych i wg mnie tak ten typ ma, a reflektory nie są zbyt silne, ale mi wystarczają. Drugi samochód mam na ksenonach i różnica oczywiście jest duża, ale Stilo (poprzednik Orlando) świecił podobnie, a przynajmniej w Orlando nie przepalają się żarówki co 15 tys. km...

Ja tam jestem zadowolony z tego samochodu i zamierzam nim relatywnie długo jeździć - zakładam, że z 200 tys. nim zrobię, co przy moim tempie jeżdżenia daje w sumie ok. 5 lat używania samochodu.

szuldek - 2014-11-06, 09:45

Hej,
mam do kupienia po okazyjnej cenie Orlando 1.8 LT (radio z BT, klima, halogeny, skórzana kier, 7 miejsc, fabryczna instalacja gazowa), rocznik 2011, Aktualnie jeżdżę Alfą 159 SW 2008 rocznik. Ogólnie szukam wyższego auta (większy prześwit) martwi mnie to ponieważ Orlando według katalogu ma 123mm, Cruze podobnie co Alfa 140mm (aczkolwiek moja jest chyba niższa bo na 16" ogólnie Alfy 156 i 159 są niskie, szczególnie przód) , czy jeżdżąc po wertepach (drogi nieutwardzone z dziurami) zahaczacie podwoziem?
II sprawa
Lubie ładne auta, musi mi się podobać wew i zew, Alfa tutaj idealnie pasuje, w Orlando (wnioskuje tylko po zdjęciach, na dniach ją obejrzę) rażą mnie plastiki wszech obecne, ktoś z Was przesiadał się z kombiaka z lepszym wyposażeniem właśnie do Orlando? Jakie opinie?

Pozdr.

Krzysiek_81 - 2014-11-06, 11:49

Ad.1: Nawet nie wiedziałem, że podają taki prześwit, bo wydawał mi się większy, niemniej jednak jeżdżąc ostrożnie po wertepach, m.in. dojeżdżając po leśnych duktach na kempingu czy nad rzekę na ryby nie zaczepiłem o nic podwoziem ani razu.

Ad.2: Pytasz o odczucia subiektywne, nie wiem czy jest jakiś sens pytania o takie rzeczy, bo sam musisz się przekonać, czy plastiki aż tak cię rażą, choć alternatywą do plastiku we wnętrzu wydaje się być jedynie lakierowana blacha - coś jak w CC - lub materiały luksusowe typu PRAWDZIWE drewno, PRAWDZIWY karbon czy też aluminium, tytan, miedź :mrgreen: ale to definitywnie nie ta klasa samochodu. W Orlando jest dużo rodzajów plastiku, więc to, że te spodnie są twarde, łatwo się rysują, itd. nie rzuca się aż tak bardzo w oczy. Na konsoli środkowej masz plastik matowy (taki satynowy :mrgreen: ), wykończoną na połysk listwę poziomą, trochę "chromowanych" dodatków - biorąc pod uwagę cenę auta i jego możliwości, użytkownicy chyba aż tak bardzo nie patrzyli na te plastiki wewnątrz.

rafic - 2014-11-06, 12:53

Z tymi plastikami trochę nie rozumiem. Przecież w alfie na desce też są same plastiki :-D W cruzie masz jedynie obszycie materiałowe na desce rozdzielczej z przodu lecące po długości na drzwi boczne.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group