To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Szarpanie w Cruze 1,6 i 1,8

maro - 2014-09-23, 21:37

Odkopuje.

Od kilku tygodni obserwuje to samo. Co było powodem u Ciebie?

zdzis.michal - 2014-09-24, 09:17

Witam

Też obserwuję to zjawisko.

Przejechałem niedużo, ok. 15 000 km. Od pewnego czasu przy ruszanie z miejsca i dodawaniu gazu następuje dwu- trzykrotne szarpnięcie. Ruszałem w różny sposób, bardzo delikatnie, ostrzej, różnie dodawałem gazu i puszczałem sprzęgło. Czasami szarpnięcie występuje również przy włączeniu dwójki. Przegląd był zrobiony pół roku temu.
Klima jest wyłączona, więc to nie to zjawisko, co opisane kiedyś przez kolegów.

Do tej pory przy użytkowaniu innych samochodów tego nie miałem, więc to chyba nie technika jazdy.

Może u kogoś już to zdiagnozowali. Do następnego, drugiego przeglądu mam czas do wiosny, ale to już teraz irytuje mnie i pasażerów.

Jeszcze jedno zjawisko. Przy delikatnym opuszczaniu klapy kombi zaczynają popiskiwać amortyzatory klapy. Za jakiś czas będą do wymiany. Nie dajcie sobie wcisnąć, że wystarczy przesmarować. Efekt na tydzień, dwa a potem jeszcze gorzej.
Poczekam jeszcze aż się nasili i wtedy bez gadania. Czy też to zauważyliście?

Pozdrawiam

endriu333 - 2014-09-24, 10:03

kolego zdzis może uzupełnisz profil....jaki masz silnik PB/ON to dość ważne...
zdzis.michal - 2014-09-24, 11:21

Witam

endriu333 napisał/a:
kolego zdzis może uzupełnisz profil....jaki masz silnik PB/ON to dość ważne...


Wpis dotyczy silnika 1.6, więc na pewno nie ON i sprzęgło dwumasowe.


Model 1.6 kombi, model LT

Serdecznie pozdrawiam

Faster89 - 2014-09-28, 09:00

Dorzucam się do tematu, wydaje mi się że problem nie dotyczy tylko silnika 1.6 u mnie w 1.8 podczas ruszania co jakiś czas też potrafi szarpnąć kilkukrotnie podczas puszczania sprzęgła. Próbowałem również różnych technik ruszania i problem nadal występował.
Na razie sprawa ucichła, ale tak jak mówiłem problem nie jest za każdym razem tylko co jakiś czas.
Przebieg 13000 km

Gregor - 2014-09-29, 12:16

Witam wszystkich. Niestety muszę się również dołączyć do tematu. Autko potrafi co jakiś czas szarpnąć kilka razy przy ruszaniu(głównie). Zdarzyło się to również przy prędkości ponad 120 km/h. W tym wypadku mrugnęła mi kontrolka check engine parę razy oraz kontrolka kontroli trakcji - osobiście uważam, że trakcja po prostu zgłupiała od szarpnięcia. Korzystając z okazji, że komp zanotował błąd pojechałem do ASO (Motor Centrum) na diagnostykę komputerową.

Wynik - wypadanie zapłonu na pierwszym cylindrze. W zawiązku z tym, że mam przebieg 59k zaproponowano wymianę świec zapłonowych czyli nieco wcześniej bo i tak jest to zaplanowane przy IV przeglądzie. Póki co finansowo nie boli ale przyznam się, że jestem nieco poddenerwowany. Mam nadzieje, że faktycznie świece się "skończyły" i trochę gubi zapłon. Dziś wymieniam - więc dam znać czy pomogło.

Przy okazji ktoś wie ile w razie czego kosztuje cewka?

Pozdrawiam serdecznie

Grzegorz

zdzis.michal - 2014-09-29, 13:31

Witam

Gregor napisał/a:
Mam nadzieje, że faktycznie świece się "skończyły" i trochę gubi zapłon.


Sądzę, że to nie świece. Mam ok. 15 000 km i zjawisko występuje. Trochę za wcześnie na zużycie świec.

Na jakiej stacji w Gdańsku Kolega robił przegląd?


Pozdrawiam

Gregor - 2014-09-29, 14:04

Jeżeli mówimy o przeglądzie rejestracyjnym to na Milskiego. Jeżeli chodzi o przeglądy techniczne to do tej pory wszystkie były robione w Motor Centrum przy Miałkim Szlaku.

Auto kupione używane niedawno, dopiero co się skończyła gwarancja (niestety).

W twoim przypadku faktycznie byłoby dziwne gdyby to były świece. Natomiast nie zaszkodzi je wykręcić i po prostu sprawdzić, to samo się tyczy styków przy cewce itp. To nic nie kosztuje.

Gregor - 2014-09-30, 07:14

No dobra jestem po wymianie świec i sprawdzeniu modułu z cewką. Wszystkie styki w dobrym stanie, świece widziałem, wszystkie równo zużyte. Jedyne do czego można by się przyczepić to, że faktycznie zużycie dość duże co faktycznie mogło powodować wypadnie zapłonu.

Powrót do domu na nowych świecach głównie ekspresówką oraz dziś do pracy przez miasto, razem ca 50 km - BEZ ZAJĄKNIĘCIA. Oby tak dalej. Podsumowując okazuje się, że świece mogą się "skończyć" nieco wcześniej niż wynikałoby to z cyklu przeglądów. Piszę bo może się komuś później taka informacja przydać.

Pozdrawiam

Grzegorz

endriu333 - 2014-09-30, 10:54

z tego co kojarzę to świece są do wymiany nominalnie chyba co 45kkm-ów.może warto zastanowić się dlaczego tak szybko się "skończyły"...
ja na LPG śmiagam, świece wymieniam co 30kkm i nie mam takich "atrakcji" a wymiana jest jedynie asekuracyjna...

Gregor - 2014-09-30, 10:59

endriu333, dystans pomiędzy wymianami świec jest różny w zależności o silnika. Przy 1.6 124 kuce wypada przy 60k.

Jak wspomniałem wcześniej autko dopiero co kupiłem używane więc nie wiem jak było użytkowane wcześniej... tak czy inaczej i tak były do wymiany wkrótce więc bez tragedii. Jest też wielce prawdopodobne, że było w tym trochę przypadku po prostu, czy też zwykłego pecha. Wystarczy jedna świeca nieco gorszej jakości i już będzie lipa.

Pozdrawiam

endriu333 - 2014-09-30, 11:02

Gregor napisał/a:
Wystarczy jedna świeca nieco gorszej jakości i już będzie lipa


całkowita racja....obyś już miał z "górki" ;)

zdzis.michal - 2014-09-30, 11:55

Witam

Amortyzatory klapy zaczynają coraz mocniej popiskiwać.
Jak mnie do końca zdenerwują, to podjadę do stacji o wymianę i wtedy pogadam o szarpaniu.
Ciekawe co mnie powiedzą. Na razie występuje, trochę wkurza ale jeszcze nie jest tragicznie.

Gregor napisał/a:
Powrót do domu na nowych świecach głównie ekspresówką oraz dziś do pracy przez miasto, razem ca 50 km - BEZ ZAJĄKNIĘCIA.


Napisz, po jakimś czasie czy nie wystąpiło. U mnie zdecydowanie za wcześnie na zniszczenie świecy.

Pozdrawiam

Gregor - 2014-10-03, 14:57

Od poniedziałku autko jeździ codziennie. Cały czas bez zająknięcia.

Wygląda na to, że w moim przypadku nastąpiło za szybkie zużycie świec zapłonowych. Przynajmniej szybsze niż GM przywidział w przeglądach.

Tak czy inaczej ja bym dodał świece do obowiązkowego sprawdzenia przy przypadkach omawianych w tym wątku.

Pozdrawiam

maro - 2014-10-03, 23:51

Ale czy pierdzenie ustało? Ja za wcześnie się pochaliłem. Teraz jak dodaję gazu w zakresie 2tys do 3 tys mam wrażenie, że mam WRC. Poniżej 2tys. i powyżej 3 odgłos ustaje.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group