To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Szarpanie w Cruze 1,6 i 1,8

maro - 2014-10-10, 21:54

A ja polecam zweryfikować katalizator przez gniazdo sondy lambda.
ized - 2014-12-31, 06:43

Nie pamiętam żeby latem to się działo. Może faktycznie jakis chłód lub wilgoć cos powoduje. W każdym razie na 15 styczen idzie do mechanika i zobaczymy moze cos pokaże.
rwicik - 2015-11-12, 08:41
Temat postu: Cruze 1,8 - szarpanie, nierównomierne przyspieszanie
Kończy mi się gwarancja, więc chciałbym jeszcze pomęczyć ASO.
Zgłaszałem problem, ale twierdzą, że wszystko w porządku, a jeśli już, to sprzęgło do wymiany na mój koszt.
Niedługo mam przegląd po 75 000 km i zastanawiam się, czy jechać jeszcze do ASO i ponownie zgłosić usterkę, bo może to jednak nie sprzęgło.

Objawy złej pracy silnika:
- szarpnięcia po zdjęciu nogi z gazu, gdy auto przechodzi do hamowania silnikiem,
- szarpnięcia po ponownym dodaniu gazu (efekt nasila się latem po włączeniu klimy),
- nierównomierne dawkowanie mocy podczas przyspieszania - przydławienie przy 2500, 3500 obrotów.

Ma ktoś podobnie?
ASO stawiało komuś diagnozę w takim przypadku?

rafic - 2015-11-12, 13:00

Ja zgłaszałem im szarpnięcia i przerwy w dawkowaniu mocy przy zmianach faz rozrządu to wymienili regulator KZFR. W sumie może trochę pomogło, ale dalej nie jest idealnie. Zdarzają się jeszcze delikatne przerwy. Co do szarpania u mnie jest zawsze jedno przy puszczaniu sprzęgła jak zmienię bieg takie dość delikatne. W korku przy toczeniu się jak dodam gazu jest podobnie, ale też nie zawsze. Z tym, że nie jest to aż tak uciążliwe. Pasażerowie pewnie czasami tego nie odczują nawet jak o tym nie wiedzą i nie zwracają uwagi. Ja za to cały czas męczę serwis z tym ściąganiem w prawo i według mnie zbyt dużym hałasem wydechu w kabinie.
rwicik - 2015-11-12, 14:19

Ogólnie da się jeździć, ale szczególnie w korku to poszarpywanie jest upierdliwe.
Ciekawe czy to wina przepustnicy, zmiennych faz rozrządu, czy jednak sprzęgła?
Nie wiem czy jest sens jechać jeszcze do ASO, czy sobie odpuścić i jechać do mechanika i zmienić olej na nieGM ...

rafic - 2015-11-12, 14:43

Ja bym ich męczył aż do skutku a jak nie chcą po dobroci to niech Ci dadzą pismo, że z autem jest wszystko ok a ty wtedy szybciutko lecisz do rzeczoznawcy i temat się sam rozwiąże. Sam się nad tym zastanawiam czy tak nie zrobić w przyszłym roku jak się gwarancja będzie kończyć.
C77 - 2015-11-12, 19:26

To może wpierw zacząć od podstaw a jednocześnie małych i niekosztownych rzeczy,
czyli nalać lepszego oleju, sprawdzić solenoidy ZFR, usunąć z nich sitka.
Jak to nie pomoże to będziesz szukał przyczyn dalej, ale przynajmniej te potencjalne przyczyny będziesz miał wyeliminowane
a one stanowią praktycznie 90% tego typu problemów w tym silniku.
BTW. jak widać liczenie przez 3 lata na wiedzę i operatywność pracowników ASO GM na nic się zdało.
Bravo dla Ciebie za cierpliwość bo ja bym tyle nie wytrzymał :-)

rwicik - 2015-11-12, 22:32

C77 napisał/a:
To może wpierw zacząć od podstaw a jednocześnie małych i niekosztownych rzeczy,
czyli nalać lepszego oleju, sprawdzić solenoidy ZFR, usunąć z nich sitka.
Jak to nie pomoże to będziesz szukał przyczyn dalej, ale przynajmniej te potencjalne przyczyny będziesz miał wyeliminowane
a one stanowią praktycznie 90% tego typu problemów w tym silniku.
BTW. jak widać liczenie przez 3 lata na wiedzę i operatywność pracowników ASO GM na nic się zdało.
Bravo dla Ciebie za cierpliwość bo ja bym tyle nie wytrzymał :-)


Nie za bardzo mam czas na jeżdżenie do ASO.
Wspominam o tych problemach w czasie przeglądów, a oni to zlewają.
Raz zostawiłem im auto na dzień, też niczego nie poprawili.
Kilka miesięcy temu podjechałem, szef serwisu przejechał się autem i stwierdził, że to najprawdopodobniej wina sprzęgła i zaoferował odpłatną wymianę.
Mnie wydaje się, że to jednak nie sprzęgło ... raczej przepustnica i fazy rozrządu.

rafic - 2015-11-13, 11:20

Spisz z nimi umowę, że skoro mówią, że te wszystkie objawy są od sprzęgła to niech je wymienią i jeśli ustąpi to zapłacisz, ale jeśli dalej będzie tak samo to niech sami płacą za naprawę czegoś co nie było zepsute. Za pewne nie będą chcieli tak zrobić więc możesz im powiedzieć wtedy, że skoro nie mają pewności to niech szukają czegoś co można wymienić na gwarancji.
C77 - 2015-11-23, 17:37

rwicik napisał/a:
C77 napisał/a:
To może wpierw zacząć od podstaw a jednocześnie małych i niekosztownych rzeczy,
czyli nalać lepszego oleju, sprawdzić solenoidy ZFR, usunąć z nich sitka.
Jak to nie pomoże to będziesz szukał przyczyn dalej, ale przynajmniej te potencjalne przyczyny będziesz miał wyeliminowane
a one stanowią praktycznie 90% tego typu problemów w tym silniku.
BTW. jak widać liczenie przez 3 lata na wiedzę i operatywność pracowników ASO GM na nic się zdało.
Bravo dla Ciebie za cierpliwość bo ja bym tyle nie wytrzymał :-)


Nie za bardzo mam czas na jeżdżenie do ASO...


Przecież ja nie miałem na myśli abyś jeździł do ASO :shock:
wręcz odwrotnie, z resztą wszystko możesz zrobić sam, nie wymaga to żadnej filozofii,
poza tym jest świetnie opisane w stosownych tematach na naszym forum, nawet dziecko by potrafiło ;-)



W każdym razie od zbywania tematu przez kolejne 70 tyś km
i następne 3 lata na pewno nic się samo nie naprawi.

rwicik - 2015-11-23, 20:54

Sam tym bardziej nie mam czasu zająć się autem.
Leję paliwo i jeżdżę.
Z rzadka sprawdzę stan oleju i pozostałych płynów.
Jedyne co sam robię przy aucie, to zmieniam koła co sezon :)
Skończy się gwarancja, to może zajrzę do przepustnicy - mam wrażenie, że to ona może być przyczyną - może jest zabrudzona i źle ustawia się do hamowania silnikiem - czuć, że nie od razu auto przechodzi do hamowania i stąd może te szarpnięcia.
Dawno temu miałem Astrę z elektryczną przepustnicą i problemem był zapychający się jeden z kanalików obejściowych zamkniętej przepustnicy.

p_wojtek - 2016-03-15, 20:47

Witam,

odkopię temat. Stałem się szczęśliwym posiadaczem Cruze'a 1.6 i gdy wracałem autem poczułem lekkie szarpanie podczas mocniejszego dodania gazu. W ruchu miejskim występuje bardzo rzadko, ale na trasie w okolicach 80 - 90 km/h oraz powyżej 120km/h jest już bardziej wyczuwalne. Przekopałem tematy na forum i wniosków jest kilka, jeden smutny, że ten typ tak ma, ale są jeszcze wątki dotyczące wymiany świec, filtra paliwa, jest też coś z kolektorem dolotowym. Filtry i świece wymienię, ponieważ kupiłem auto używane i zwyczajnie wypadałoby od tego zacząć, czy macie jakieś inne sugestie?

pablo1 - 2016-03-15, 21:44

Nie napisałeś czy masz tam lpg, jaki przebieg. Z filtrem paliwa będzie ciężko jeśli chodzi o zmianę ;-)
U mnie jak szarpać zaczynało przy dodawaniu gazu to zmieniłem świece i wszystko do normy wróciło od razu. Filtr wymień oraz świece na początek, nie wiadomo co z olejem,kiedy był zmieniony. Chyba ze masz pełną historie serwisowa samochodu. Przy starym oleju i przytkanych sitkach elektrozaworow po dodaniu ostro gazu również może się tak dziać. Tylko wtedy nie ważne jaka prędkość jest samochodu . Chodzi tutaj o wchodzenie na obroty. Jest brak ciśnienia oleju na kołach i takimi skokami wchodzi na obroty.

p_wojtek - 2016-03-16, 13:42

1.6 benzyna, przebieg 85k km. Wymienię olej, komplet filtrów i świece, sprawdzę, też przewody bo wytłumienie silnika, jest trochę wyżarte przez jakiegoś zwierza. Dam znać, czy się poprawiło. Dzięki za odpowiedź ;)
C77 - 2016-03-16, 13:46

Hej, tylko olej wymień na jakiś porządny. Filtry też odnajdziesz na Forum.

Przy okazji nie zaszkodziłaby płukanka i sprawdzenie stanu elektrozaworów.

Przyczyną oprócz wymienionych przez kolegów wyżej może być też cewka, która może paść nawet bez sygnalizowania błędami (były już takie przypadki).



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group