To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Szarpanie w Cruze 1,6 i 1,8

zdzis.michal - 2016-03-16, 13:56

Cytat:
wytłumienie silnika, jest trochę wyżarte przez jakiegoś zwierza.


Temat był już poruszany na Forum.
Można wewnątrz komory podwiesić kostki zapachowe z ubikacji byle nie z zapachem lasu lub zastosować odstraszacz gryzoni na ultradźwięki, który można gdzieś zakupić lub poskładać z gotowego zestawu elektronicznego (zastosowałem z 15 lat temu i jeszcze działa).

p_wojtek - 2016-03-16, 15:20

Bardzo dziękuję za podpowiedzi, chciałem zapytać czy ktoś zna dobry serwis Chevroleta/Opla we Wrocławiu? Do ASO na Karkonoskiej mam rzut beretem, ale różne opinie o nich słyszałem.
Matysanno - 2016-03-26, 17:27

Ja mam problemy z lekkim szarpaniem przy przyśpieszeniu na zimnym silniku. Silnik 1.8 +lpg. Swiece wymienilem i nie pomogło, Ale ma przejechane 5 tys km . Jak silnik jest ciepły takiego problemu nie mam . Jaka moze byc przyczyna ?
C77 - 2016-03-27, 19:17

W pierwszej kolejności sitka solenoidów do wywalenia.
Gdy olej zimny to gęstszy, więc ma większą trudność przepływu przez sitka,
czyli w praktyce wystarczy że opór stawiany przez sitka opóźni przepływ oleju
choćby o ułamek sekundy i sruuu... masz szarpnięcie przy przyspieszaniu.

Matysanno - 2016-03-28, 22:12

Wiec wywalenie sitek z elektrozaworow i zmiana oleju na np motul 5w30 , wydłuży życie silnika? :)
C77 - 2016-03-29, 13:58

Matysanno napisał/a:
Wiec wywalenie sitek z elektrozaworow i zmiana oleju na np motul 5w30 , wydłuży życie silnika? :)


Sitka elektrozaworów to przebłysk "geniuszu" inżynierów GM,
o co im chodziło nie wie nikt, nawet samo GM,
bo projektanci tego silnika już dawno odeszli z tej firmy,
ci którzy później po nich poprawiali też już nie pracują.

Nawet osób odpowiedzialnych za ówczesne wdrożenie do produkcji już nie ma.
Ponoć były naciski z góry, szybciej szybciej aby w końcu powstał silnik GM ze ZFR,
bo u konkurencji te silniki były już od kilku ładnych lat, a u opla ni hu hu.

Podwykonawca INA dostał specyfikacje elektrozaworów z sitkami,
nikt nie zapytał po co w ogóle sitka skoro i tak filtr oleju filtruje olej dla obu magistrali olejowych 3 x skuteczniej od stalowej siatki.
Później INA dostał specyfikacje nowych "udoskonalonych" przez GM elektrozaworów,
(bo stare za szybko szlag trafiał) oczywiście również z sitkami :mrgreen:

Później GM spojrzało na te sitka w kontekście nieustannych problemów z KZFR.
Nowi inżynierowie zadawali sobie pytania WTH is that??? & What for??? :shock: :-|
Nikt nie wiedział po co te sitka więc nikt nie mógł dać odpowiedzi.
Sami doszli do własnego wniosku, że sitka są zbędne, wręcz szkodliwe i należy je usuwać,
co GM opublikowało w swoich biuletynach technicznych jako rekomendacje dla ASO.

Oczywiście w polskich ASO mało kto czyta biuletyny techniczne GM,
jeszcze mniej osób myśli samodzielnie,
więc uważają że skoro są sitka to widocznie powinny być, tylko dlatego bo są :mrgreen:
(dla porównania w niemieckich ASO sami usuwają te sitka)
Nie daj Boże wyjaśniać im logicznie że one nie mają sensu,
wówczas się zawieszą w myślach na kilka dni do tygodnia i sami dochodzą w końcu do wniosku że to faktycznie bez sensu :mrgreen:
ni mniej rekomendacja GM mówi o usunięciu tylko w wypadku problemów,
więc oni starając się być świętsi od papieża nie kiwną nawet palcem :-)
BTW. cytat jednego z forumowiczów usłyszany w ASO
iż usunięcie sitek wymaga rozkręcenia połowy silnika pobija wszystko
co tutaj zostało napisane przez 7 ostatnich lat :mrgreen:

Reasumując : Nawet jeśli była kiedyś jakaś pierwotna (obecnie już nikomu nie znana)
idea dla zamontowania tych sitek, to i tak została ona niekonsekwentnie zrealizowana.
Przyjmując że było dawno temu jakieś teoretyczne/merytoryczne uzasadnienie to sitka na elektrozaworze powinny być 3 a nie 2.
GM w ostatnim biuletynie technicznym w tym temacie stwierdziło że są one zbędne po okresie "docierania silnika", czyli co? :roll:
wykonanie kanalików magistrali olejowej KZFR było tak paskudne że opiłki metalu w nowym silniku mogły popłynąć wraz z olejem do KZFR???
Prędzej mogłyby wpłynąć na pracę samego solenoidu (przyblokowanie) gdyby w nim się zebrały,
ale nawet jeśli chodziło o to aby dalej nie przeniknęły,
to przy braku 3 (środkowego) sitka na elektrozaworze i tak by swobodnie przepłynęły dalej.

GM works in mysterious ways

zdzis.michal - 2016-03-29, 15:05

C77 napisał/a:
Oczywiście w polskich ASO mało kto czyta biuletyny techniczne GM,
jeszcze mniej osób myśli samodzielnie,
więc uważają że skoro są sitka to widocznie powinny być, tylko dlatego bo są
(dla porównania w niemieckich ASO sami usuwają te sitka)
Nie daj Boże wyjaśniać im logicznie że one nie mają sensu


Dokładnie to mam w ASO. Nawet zaczynają podejrzliwie patrzyć na klienta, który się mądrzy, w drugim w ogóle taki klient jest chyba wrogiem. Zrozumieli z manewr z płukaniem oleju i jego zmianą, o sitkach nie chcą słuchać, bo nigdzie wg nich tej operacji nie ma. Na szczęście/nieszczęście właśnie skończył się okres ochronny.

krecik - 2016-03-29, 15:22

Mówisz ze sitka wywalić a czy uszczelka nie będzie przeciekać wymieniałeś na nowe uszczelki
C77 - 2016-04-10, 12:37

Sitka wywalić, przeciekać nie będzie,
samych uszczelek solenoidów nowych nie kupisz bo GM nie raczyło sprzedawać ich osobno,
to mniej więcej tak jakbyś wymieniając uszczelkę na korku spustu oleju musiał kupować nową miskę olejową.

Deny - 2016-04-24, 13:32
Temat postu: Szarpanie przy przyspieszaniu
Witam,

Od kilku miesięcy jestem właścicielm Chevroletr Cruze 1.6 2012 r.
Od samego początku po zakupie pojawiały się problemy przy przyspieszaniu delikatnie poszarpywanie autem. W dzień zakupu uszkodził się czujnik sprzęgła. Został wymieniony na nowy. No i od czaus zakupu szczególnie na zaminym silniku i przypieszaniu na 2-gim biegu pojawiają się szarpnięcia. Nie jest to defekt z którym nie da się jeżdzić natomiast działa mi to na nerwy że nie mogę się w pełni cieszyć z jazdy.

W aso uzyskałem odpowiedź że taka jest specyfika pracy tego silnika i nic się nie da z tym zrobić. Mało satysfakcjonująca jak dla mnie...

Do tego dochodzi ( w moim mniemaniu) brak mocy, nie wiem może rzeczywiści jestem przewrażliwiony ale jak na 124 KM to spodziewałem się lepszych osiągów biorąć pod uwagę, że przesiadłem się z Opla Corsy 1.0.


Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Pozdrawiam

pablo1 - 2016-04-24, 14:06

Lektura na dziś dla Ciebie kolego to dwa wątki:
Olej w cruze oraz zmienne fazy rozrządu i myślę że się wszystko się wyjaśni. ;-)

pablo1 - 2016-04-24, 14:09

Panowie z aso przecież nie powiedzą dlaczego tak jest bo albo nie wiedzą albo nie mogą się do pewnych rzeczy odnosić he he
Najlepiej żeby klient do nich przyjechał na wymianę elektrozaworow oraz kół zfr

Deny - 2016-04-24, 15:40

Własnie zacząłem już przeglądać te tematy bo mniej wiecej zbliżone do mojego rozumiem że zawarte tam informacje rozwiąża w jakikolwiek moj problem
rwicik - 2016-04-24, 17:22

Mój 1,8 też nierównomiernie dawkuje moc. Szczególnie gdy zimny.
ASO twierdziło, że wszystko OK.
Może to być wina zmiennych faz rozrządu albo zmiennego kolektora dolotowego.

Sulaco - 2016-05-05, 11:56
Temat postu: BŁAD P0301
Witam wszystkich !
Jestem nowy, więc proszę nie bić za mocno :-) ale miejsce chyba wybrałem dobre ?

Parę dni temu pojawiło się szarpanie przy przyspieszaniu. Najczęściej na chłodnym silniku - 5-7 km od startu ( poza miastem ). Dziś "dałem w palnik" i wywaliło mi check enginne, tyle że nie permanentnie. Zamigał, zgasł, zamigał ponownie, zgasł ale zapaliła się kontrolka awarii systemu stabilizacji toru jazdy ( pomarańczowe auto na falach ). Po dojechaniu do pracy zgaszeniu i ponownym zapaleniu silnika blat jest czysty.

Podjechałem na warsztat i komp odczytał błąd P0301 Cylinder 1 Wykryto wypadanie zapłonów.

Samochód z grudnia 2011, zrobione 55 tysięcy. Wstępnie obstawiam świece ( auto niegazowane ) bo, co prawda do 60 tysi jeszcze trochę zostało ale 4 latka już przeleciały.

Jakieś sugestie ?



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group