To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

LPG - Cruze 1.6 124KM a LPG

endriu333 - 2014-07-25, 19:33

no to bardzo ciekawe - trzeba było poprosić o dokumentację i samemu się przekonać, że wtryski nie powinny pracować w pionie :D - jeśli już to nie powinny w poziomie a pion dla wtrysków gazowych jest optymalny...a znając życie i tak je położyli na kolektorze więc one nie są w "poziomie" a raczej mają lekko pod górkę....u m,nie tak miały firmowo i musiałem sam sobie poprawić i cud - dało się ....
- butla z całą pewnością weszła by większa bez utraty miejsca w bagażniku no chyba, że wozisz coś jeszcze we wnęce (tam gdzie butla LPG po bokach). prawdopodobnie masz butlę 630x200 (sprawdź w kwitach - najlepiej legalizacja butli) a bez problemu weszłaby 680x200 i wtedy miałbyś te 8-10 litrów więcej....zapomniałem Tobie wcześniej napisać żebyś "zmusił" fachowców do założenia butli zgodnie ze sztuką a prawdopodobnie masz ją założoną do jazdy na "wstecznym" tak jak 95% użytkowników, którzy nie zwracają na to uwagi - niby to nie jest dramat ale również jest to błąd w sztuce...(aby szybciej azownik założył instalację) jak to sprawdzić - otwórz klapę bagażnika i jak ujrzysz wielozawór to właśnie znaczy że masz butlę do jazdy na "Wstecznym" ... oby jak najwięcej km-ów bez problemów. pozdrawiam!
ostatni temat - wiercenie bez zdejmowania kolektora - jasne - pewnie magiczne wiertła które zjadają wiury ( i takie bajki słyszałem ) no ale dali gwarancję z której i tak nigdy nie skorzystasz w tej opcji;)

Diago - 2014-09-30, 22:01

ja dzisiaj założyłem Brc z Lubrą zobaczymy :) koszt 3400 :( a jak kolego Pablo u ciebie??
Diago - 2014-12-09, 09:35

no i pierwsze problemy :cry: wycieka płyn chłodniczy zaprowadziłem do gazownika który stwierdził ze to wina uszczelki pod głowica :-o podjechałem do swojego mechanika porozłączał instalacje gazowa i wszystko chodzi jak trzeba no i znowu poprawka u gazownika cos tam podłączył szeregowo ale i tak dżemik :evil: teraz stoi juz 2 dzien i naprawia wiecie co to może byc ?
Diago - 2014-12-09, 09:36

no i pierwsze problemy :cry: wycieka płyn chłodniczy zaprowadziłem do gazownika który stwierdził ze to wina uszczelki pod głowica :-o podjechałem do swojego mechanika porozłączał instalacje gazowa i wszystko chodzi jak trzeba no i znowu poprawka u gazownika cos tam podłączył szeregowo ale i tak dżemik :evil: teraz stoi juz 2 dzien i naprawia wiecie co to może byc ?
instalacja Brc z Lubrą silnik 1,6 124km

Krzysiek_81 - 2014-12-09, 12:14

Diago, to nie jest post, tylko jakiś strumień świadomości - napisz to jeszcze raz, dokładniej, to może znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie zaproponować rozwiązanie. Na razie tego się nie da czytać, nie mówiąc o zrozumieniu problemu i etapach jakie już przeszedłeś.

1. "wycieka płyn" - skąd? jakie objawy?
2. "gazownik stwierdził uszkodzenie uszczelki pod głowicą"
3. "mechanik odłączył instalację i wszystko chodzi jak trzeba" - chodzi jak trzeba, a wycieka tez jak trzeba czy nie? Skoro teraz chodzi jak trzeba, to nie chodziło jak trzeba wcześniej?
4. "ale i tak dżemik" - a moze majonez? taki pod korkiem od chłodnicy?

"teraz stoi juz 2 dzien i naprawia wiecie co to może byc ?' - z powyższego opisu nie wiemy. Jeśli nie przejmujesz się tym, żeby napisać porządnie kilka zdań to czy liczysz, że któś przejmie się i pomoże rozwiązać problem?

Ale jest nadzieja, że może ktoś się domyśli i pomoże. My jesteśmy liberalni, ale na innych forach taki post byłby już dawno w koszu a ty miałbyś ostrzeżenie...

Diago - 2014-12-09, 12:29

Przepraszam Panowie :) no to jeszcze raz Autko 1,6 124 Km przed instalacja gazową wszystko działało jak należy płyn nie wyciekał wszystko bylo sprawne przebieg 85 tys km po instalacji gazowej po pewny czasie zaczęło cieknąc nie wiem dokładnie z kąd :( wiem ze plama byla pod silnikiem bardzo późno przełączał sie na gaz i zamarzał parownik . U gazownika dolaliśmy płynu do zbiorniczka i zaczęło go wywalać przez korek wiec stwierdził ze to uszczelka pod głowica" trzeba wymienić i będzie wszystko ok" pojechałem do swojego mech. po odłączeniu instalcji gazowej płyn nie ubywał autko chodziło jak należy testowali pare godz wiec gazownik na gwarancji podjął sie naprawy zrobił inaczej podłączenie gaz załącza sie jak powinien autko smiga ale płyn dalej cieknie 4 dni 1 L płynu wiec wstawiłem go ponownie i czekam na werdykt Pana gazownika :(
C77 - 2015-03-12, 10:25
Temat postu: KL7 w CRUZE 2010
huri_khan napisał/a:
Moim zdaniem nieopłaca się gazować tego silnika.


Hej huri_khan, czy u Ciebie w 1.8 MY2010 po weryfikacji VIN-u w ASO też wyskakuje, że masz jednak opcje KL7? :shock: :-)

zdzis.michal - 2015-03-13, 17:11

Witam

Chciałbym wrócić jak do wątku w tytule tematu.

Wg informacji z ASO, model 1.6 nie nadaje się do zagazowania. nikt nie bierze odpowiedzialności za rezultaty operacji. Skutkuje utratą gwarancji. Może być tylko zagazowany 1.8.

Pozdrawiam

endriu333 - 2015-03-18, 07:23

zdzis.michal napisał/a:
nikt nie bierze odpowiedzialności za rezultaty operacji

ja bym dodał że nikt z ASO.
Gazownik, który Tobie to montuje gwarantuje bezproblemową pracę LPG w tej jednostce przez 24 miesiące :) to tak w ramach ścisłości...
chyba, że gazownik też mówi, że nie bierze za to odpowiedzialności to lepiej omijaj go szerokim łukiem i znajdź takiego, który zna się na swojej robocie...

DaaV - 2015-03-18, 09:14

Dużo osób mówi tutaj, że problemem jest zbyt duża temperatura podczas pracy na gazie, ale przecież w grę wchodzi tylko sekwencja 4 generacji, oczywiste też jest, by brać jakieś renomowane firmy jak np. STAG, robione tez w profesjonalnych warsztatach. Dodatkowo sterownik może regulować ilość mieszanki co kilka sekwencji dodając np 30% benzyny i 70% gazu, która będzie obniżać temperaturę spalania i chronić gniazda zaworowe. (wiadomo, zwiększy to zużycie benzyny, ale dalej będzie to dość opłacalna operacja). Ewentualnie jest jeszcze możliwość dodania lubryfikacji (naolejacza), który obniża i chroni gniazda. Płyny takie nie są zbyt drogie, 1l oleju lubryfikacyjnego to koszt około 100zł a wystarcza na 1000l gazu (przy założeniu max spalania 1.6 w Cruze, liczmy ~12l gazu/100km) czyli ~8300km. Moim zdaniem dalej jest to opłacalna operacja, przy takich dwóch zabezpieczeniach jedyny problem, który tutaj opisujecie (wypalanie się gniazd) raczej jest niwelowany do zera..

Ciekawi mnie jedynie, czy jest szansa podłączyć sterownik LPG do komputera pokładowego Cruze, tak by jadąc i przełączając się na gaz, komputer pokładowy na wyświetlaczu pomiędzy licznikami będzie wyświetlał informacje o gazie (zasięg na obecnym gazie, średnie spalanie gazu, spalanie chwilowe gazu). Mój wujek ma tak podłączony sterownik w Skodzie Fabii, no ale to vag. Czy ktoś się z tym spotkał?

Ma ktoś może też zdjęcie kokpitu, gdzie montowane były seryjnie przełączniki LPG w 1.8 (te dodawane do nowych aut)? Czy były jakoś wkomponowane w tapicerkę czy tak siła x gwałt gdzie się dało doczepiali ten kwadracik?

Jonkon - 2015-03-20, 10:50

DaaV napisał/a:
Dużo osób mówi tutaj, że problemem jest zbyt duża temperatura podczas pracy na gazie


Niestety kolega taka prawda. Tz. kiedyś tak było iż (nadal tak jest) zwiększona temperatura spalania, powoduje szkody. W silniku i na układach WYLOTOWYCH ! To nie jest żadna nowość. I tego nie da się ukryć. Da się je przerobić. Aby lepiej to znosiły. i tyle w temacie.

endriu333 - 2015-03-20, 11:20

DaaV napisał/a:
zasięg na obecnym gazie, średnie spalanie gazu, spalanie chwilowe gazu)

wszystko to jest wyświetlane zgodnie z aktualnymi parametrami oprócz zasięgu na LPG - zasięg w cruzie jest pokazywany na podstawie ilości paliwa PB - nie wierzę, że Vag w fabii pokazuje pozostały zasięg na LPG.
co do przełącznika - seryjnie jest on chamsko montowany tuż obok przełącznika świateł - chyba że użytkownik chciał inaczej a ASO się chciało coś tam podłubać- ja osobiście przełącznik mam umieszczony w tej "kieszonce" między lewarkiem a deską rozdzielczą - według mnie to idealne miejsce - bo jest i "zaciszne" i wszystko doskonale na nim ja jako kierowca widzę i mam do niego bezproblemowy dostęp...

irvingmorg - 2015-03-21, 14:55

endriu333 napisał/a:
seryjnie jest on chamsko montowany tuż obok przełącznika świateł - chyba że użytkownik chciał inaczej a ASO się chciało coś tam podłubać- ja osobiście przełącznik mam umieszczony w tej "kieszonce" między lewarkiem a deską rozdzielczą

Ja mam zamontowany pod gniazdem zapalniczki i jest trochę nie widoczny

DaaV - 2015-04-28, 18:50

Witam,

odświeżam temat: ma ktoś zamontowane? Jeździ? Jak tak to jak się sprawuje? Ile już przejechał?

Pozdrawiam,
D.

pablo1 - 2015-07-05, 00:21

Witam po długiej przerwie.
Obecny przebieg na gazie to 20 tysięcy. Na początku był problem z lubryfikacja ale po kilku tysiącach ustawili jak trzeba. Pozostał tylko opadający wskaźnik paliwa. Ale nie zwracam na niego uwagi. Jak Narazie wszystko w porządku. Koszt instalacji prawie się zwrócił. Oczywiście uwzględnilem pozostałe koszty obsługi. Zobaczymy co dalej będzie . Pozdrawiam



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group