To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - "Szarpanie" podczas jazdy

sancho - 2013-06-17, 09:16
Temat postu: "Szarpanie" podczas jazdy
Witam forumowiczów
Miałem dosyć długą chwilę spokoju z moim skrzypowozem, ale jak to mówią co za dużo - to nie zdrowo. Pojawił się dosyć niepokojący objaw - szarpanie, chwilowe spadki mocy przy około 2000 obrotów. Po przekroczeniu mniej więcej 2500 objaw prawie mija, na zimnym silniku feler nie występuje. Przedział obrotów wskazuje, że może to mieć związek z turbiną, ale jaki? Turbina nie bierze oleju i nie była przegrzana.
Może ktoś miał podobny przypadek?
pozdrawiam

Dodam jeszcze, że auto zaczęło więcej palić około 10l w trasie.

etac - 2013-06-17, 09:32
Temat postu: Re: "Szarpanie" podczas jazdy
sancho napisał/a:
Witam forumowiczów
Miałem dosyć długą chwilę spokoju z moim skrzypowozem, ale jak to mówią co za dużo - to nie zdrowo. Pojawił się dosyć niepokojący objaw - szarpanie, chwilowe spadki mocy przy około 2000 obrotów. Po przekroczeniu mniej więcej 2500 objaw prawie mija, na zimnym silniku feler nie występuje. Przedział obrotów wskazuje, że może to mieć związek z turbiną, ale jaki? Turbina nie bierze oleju i nie była przegrzana.
Może ktoś miał podobny przypadek?
pozdrawiam

Dodam jeszcze, że auto zaczęło więcej palić około 10l w trasie.


Moze zawor turbo cos szwankuje, moze wezyki sie gdzies poluzowały.

sancho - 2013-06-28, 10:25

Mój typ padł w pierwszym rzędzie na zawór EGR - został zaślepiony i niestety bez zmian. Oględziny zaworu sterującego turbiną i wężyków nic nie wykazały :/ . A tak w ogóle przeglądając internet czy pytając mechaników - to przyczyn szarpania można znaleźć setki. Kolejnym wartym sprawdzenia tropem wydaje się być czujnik ciśnienia paliwa bądź regulator ciśnienia ??
MariuszW - 2014-05-19, 21:47

Witaj jeśli temat aktualny to u mnie poleciał wałek rozrządu i dwa popychacze, objaw szarpanie silnikiem i zapchany DPF.
sancho - 2014-05-20, 06:49

Filtr DPF wyciąłem. Szarpie tylko przy rozgrzanym silniku i w pewnym zakresie obrotów :/
Nie ma mądrych na ten feler a na eksperymenty typu wymiana pompy wysokiego ciśnienia (bo może to to ^^) nie mam pieniędzy.

sancho - 2015-04-24, 11:38

Po prawie dwóch latach aktualizuję temat - bo dopiero teraz usunąłem usterkę.
Pomogła wymiana pompki w baku paliwa.

Korneliusz - 2015-05-04, 14:05

Dziwne , co ma pomka zasilająca do takich objawów.
A jednak ma ....bo pomogło.
Ktoś Ci to zalecił czy sam próbowałeś bo dawała za małe cisnienie ?

sancho - 2015-05-05, 06:54

Mechanik - specjalista od diesla zasugerował wymianę. Nie wymieniałem całego "koszyka" - koszt 700-800 zł ale samą pompkę - koszt 150 zł. Zrobiłem to właściwie dla świętego spokoju, bo był to jeden z najtańszych elementów, który brałem pod uwagę - wcześniej wymieniłem na przykład pompę wysokiego ciśnienia (używaną ale i tak kosztowała).
tomes - 2015-06-02, 13:22

Czy szarpanie było u Was powiązane z "dzwonieniem" z silnika (jakby zawory)? U mnie metaliczny dźwięk pojawia się niezależnie od nagrzania, w zakresie obrotów 1800-2300. Ginie, gdy mocniej przycisnę gaz. Wtedy też pojawia się szarpanie. Gdy dodam gazu szarpanie i dzwonienie ustaje. Mam wrażenie, że objawy nasilają się. Podpowiecie coś, bo nie sztuka zmienić pół samochodu.

Tomek

Korneliusz - 2015-06-02, 22:55

Metalicznego dzwięku nie wolno lekcewazyć.
Stetoskop - choćby lekarski w dłoń - druga osoba dodaje gazu by wejść na te obroty i osłuchiwać.
Dzwięk się niesie po całym układzie napędowym ale trzeba szukać najbardziej intensywnego i logicznie dedukowac.

sancho - 2015-06-09, 12:55

U mnie sporadycznie dobywał się dźwięk, jakby klekotanie (nie metaliczne), nie wiadomo skąd- teraz wiem, że były to niedostatki układu zasilania. Po wymianie pompki szarpanie i klekotanie zniknęło :)
Skrzypowóz stał się znowu najlepszym przyjacielem ;)

Korneliusz - 2015-06-09, 22:11

sancho napisał/a:
Skrzypowóz stał się znowu najlepszym przyjacielem



Moja "czarnuszka" jest nim cały czas. A najbardziej mnie lubi na staji paliwowej :-/

tomes - 2015-06-11, 17:29

Wracając do tematu. Po wizycie w warsztacie No.1 mechanik nic nie słyszał, komputer nic nie widział... czyli klasyczna kapitulacja. Umawiam się do fachowca od wtrysków, może on stwierdzi coś więcej, bo niepokoi mnie ten dźwięk i te szarpanie. No tak być nie powinno i nikt mi nie wmówi, że "ten typ tak ma".
tomes - 2015-06-17, 18:53

Macher nr. 2: Faktycznie, zauważył to, co ja: delikatne szarpnięcie (spadek mocy na 0,5s) w okolicach 2100 obr./min. przy delikatnym przyspieszaniu. Wtedy też słychać dzwonienie z silnika. Według fachowca te dwa objawy mogą nie mieć nic wspólnego ze sobą. Na pierwszy ogień odłączył przepływomierz powietrza. Bez przepływomierza nie szarpie, choć dalej słychać dzwonienie (a`la zawory). Po przeczyszczeniu przepływomierza jest niby lepiej, ale czasami zdarza mu się stracić moc. Kolejnym krokiem będzie znalezienie innego, identycznego przepływomierza i sprawdzenie, czy to w nim tkwi problem, bo jazda bez przepływomierza może fałszować obserwacje, ponieważ ECU zakłada jakieś tam hipotetyczne parametry odłączonego przepływomierza i to może powodować większe spalanie, a przy okazji większą moc.
Zostaje jeszcze dzwonienie w silniku przy delikatnym przyspieszaniu (bez turbo). W ocenie eksperta może to być zarówno wtrysk, ale też np. rozrzedzony olej (przez DPF - olej zmieniałem w grudniu 2014). Muszę poobserwować poziom oleju itd...

Może to kogoś naprowadzi na podobną sytuację w historii Waszych Captiv...

Tomek

miks - 2015-06-17, 21:28

http://forum.chevrolet.org.pl/viewtopic.php?t=3633 apropo dzwonienia sprawdź ten temat, na 3 stronie są moje wypowiedzi jak sprawdzić czy dźwięk znika po odłączeniu egr


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group