To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Mechanika - Jak dba? o turbin??

nucha2 - 2013-07-10, 13:58
Temat postu: Jak dbać o turbinę?
koledzy
ponieważ pierwszy raz mam nowe auto i to w dodatku z turbina (1,4T) proszę Was o informację jak o nią dbać. Czytałem dużo na necie ale zdania są podzielone. Jedni mówią że należy po zatrzymaniu auta czekać przynajmniej 1 minutę żeby ją schłodzić a inni mowią że nie ma takiej potrzeby teraz w nowych autach. Nawet w ASO mi powiedzieli żeby jeździc normalnie i gasić, chociaż im to nie wierze bo przecież w ich interesie byłoby jak bym musiał kupić nową. Po jakiem przebiegu mogę już jeździć bardziej energicznie, bo na razie mam 1tyś i ją nadal oszczędzam i nie kręce powyżej 3 tyś. obrotów. Dlatego powiedzcie mi jak Wy o nią dbacie.

etac - 2013-07-10, 14:11
Temat postu: Re: turbina
nucha2 napisał/a:
koledzy
ponieważ pierwszy raz mam nowe auto i to w dodatku z turbina (1,4T) proszę Was o informację jak o nią dbać. Czytałem dużo na necie ale zdania są podzielone. Jedni mówią że należy po zatrzymaniu auta czekać przynajmniej 1 minutę żeby ją schłodzić a inni mowią że nie ma takiej potrzeby teraz w nowych autach. Nawet w ASO mi powiedzieli żeby jeździc normalnie i gasić, chociaż im to nie wierze bo przecież w ich interesie byłoby jak bym musiał kupić nową. Po jakiem przebiegu mogę już jeździć bardziej energicznie, bo na razie mam 1tyś i ją nadal oszczędzam i nie kręce powyżej 3 tyś. obrotów. Dlatego powiedzcie mi jak Wy o nią dbacie.


Przede wszystkim nie katować. Czyli nie trzymac na maksymalnych obrotach długi czas, dlatego mowia ze jazda autostradowa z duza predkoscia nie jest zalecana. Na pewno jak sie rozgrzeje to uzywac silnika w calym zakresie jego obrotów. Sterownik w GM uczy sie stylu jazdu użytkownika, wiec jak go zamulisz na początku to tak bedzie jezdzil.

Najwazniejsze to kontrolowac stan i jakość oleju.

silvan85 - 2013-07-10, 15:29

etac_owiec napisał/a:
Czyli nie trzymać na maksymalnych obrotach długi czas, dlatego mówią ze jazda autostradowa z dużą prędkością nie jest zalecana.


Tylko że dzięki 6 biegowi jazdą po autostradzie z prędkością 140 km/h to jakieś 2800 obr.
Więc silnik na pewno nie jest wysilony bardziej niż podczas częstego ruszania w mieście. W związku z tym też się zastanawiam czy po zatrzymaniu na autostradzie konieczne jest chłodzenie turbiny.

bonifacy - 2013-07-10, 15:52
Temat postu: Re: turbina
nucha2 napisał/a:
koledzy
ponieważ pierwszy raz mam nowe auto i to w dodatku z turbina (1,4T) proszę Was o informację jak o nią dbać. Czytałem dużo na necie ale zdania są podzielone. Jedni mówią że należy po zatrzymaniu auta czekać przynajmniej 1 minutę żeby ją schłodzić a inni mowią że nie ma takiej potrzeby teraz w nowych autach. Nawet w ASO mi powiedzieli żeby jeździc normalnie i gasić, chociaż im to nie wierze bo przecież w ich interesie byłoby jak bym musiał kupić nową. Po jakiem przebiegu mogę już jeździć bardziej energicznie, bo na razie mam 1tyś i ją nadal oszczędzam i nie kręce powyżej 3 tyś. obrotów. Dlatego powiedzcie mi jak Wy o nią dbacie.


W instrukcji obsługi masz napisane, że po normalnej jeździe, gdzie gdy dobrze rozgrzejesz silnik należy odczekać ok 1 min, a przy dłuższych przejazdach, nawet ok 2 min. Ja do tego stale wyłączam START/STOP.

nucha2 - 2013-07-11, 06:50

jeżeli chodzi o autostradę to rzadko przekraczam 140. Najbardziej mnie właśnie denerwuje to że jak podjeżdżam pod sklep to siedze w tym aucie przez minute. Żona się wkurza bo musi na mnie czekać i mi działa na nerwy jak mi mówi że co ja za auto kupiłem żeby tak długo nie móc wyłączyć silnika. No i właśnie ten START/STOP. Skoro każą odczekać minutę to dlaczego jak auto mi się zatrzymuje na czerwonym to silnik się od razu wyłacza a nie po minucie? Sami sobie przeczą.
user_02 - 2013-07-11, 10:30

nucha2 napisał/a:
jeżeli chodzi o autostradę to rzadko przekraczam 140. Najbardziej mnie właśnie denerwuje to że jak podjeżdżam pod sklep to siedze w tym aucie przez minute.

Jeśli przed sklepem są np. światła, to potem podjedź na miejsce parkingowe w miarę delikatnie (żeby nie kręcić pod czerwone pole) to wtedy nie musisz tyle czekać, (wystarczy że np. odepniesz pasy i np. wyłączysz radio gdy silnik chodzi i już możesz gasić) albo jeśli podjeżdżasz pod dom przez miasto, to jeźdź trochę delikatniej i wtedy też nie musisz tyle chłodzić.

W instrukcji o tym może nie piszą, bo silnik się przez to nagle raczej nie zepsuje, ale turbina zepsuje się szybciej, jeśli dbasz o auto - chłodź turbo, jeśli nie dbasz i nie zależy ci na samochodzie - nie chłodź.

PS. Powiedz żonie ile kosztuje turbina, może nie będzie tak narzekać :mrgreen:

C77 - 2013-07-11, 20:01

Kupiłbyś 1.8 i nie miałbyś tego problemu :-)

Widzę już temat nowej pracy: Silniki z turbosprężarkami i ich wpływ na wzrost liczby rozwodów :twisted: :mrgreen:

nucha2 - 2013-07-12, 10:46

miałem kupić 1,8 i całe szczęście że miałem jazdę testową z tym silnikiem. Nie wiem może akurat to auto testowe było takie muliste ale nim się jechać nie dało. Miałem Seata 1,6 100KM i nie było co porównywać jeżeli chodzi o przyśpieszenie i elastyczność oczywiście na korzyśc Seata. Ale tak jak mówie może to wina była konkretnie tego auta. Nie mniej jednak ten silnik mnie zniechęcił i dlatego wybrałem 1,4T
bonifacy - 2013-07-12, 15:51

Silnik 1.8 ma mniejszy moment obrotowy, no i nie ma turbiny. To jest starsza jednostka jeszcze z Astry III (w Oplach już nie ma tych silników). W 1.4T masz i turbinę i większy moment obrotowy, dlatego lepiej ciągnie.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że Cruze do lekkich aut nie należy. Żeby rozpędzić taką masę trochę mocy i momentu obr. trzeba.

krucyfiks - 2013-07-12, 16:33

nucha2 napisał/a:
No i właśnie ten START/STOP. Skoro każą odczekać minutę to dlaczego jak auto mi się zatrzymuje na czerwonym to silnik się od razu wyłacza a nie po minucie? Sami sobie przeczą.

Wyłącz ten START/STOP na zawsze poco katować silnik i jego podzespoły,które dwa razy szybciej się zużywają.To tylko złudne myślenie że zaoszczędzisz na paliwie,ale za to częściej będziesz odwiedzał warsztaty.Chyba że jesteś w partii zielonych i dbasz jak nikt o środowisko.Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby mi silnik sam gasł przy zatrzymaniu. Emeryckie praktyki;)
Głowa do góry,turbina wcale nie jest utrapieniem.Zastosój się do zaleceń forumowicza SebaSRS mądrze gość prawi.

bartasct - 2013-07-12, 19:12

Systemu stop/start niestety nie można wyłączyć na stałe :-( Za każdym ponownym uruchomieniem samochodu, aktywuje sie i trzeba go znowy wyłączyć.
Avatar - 2013-07-12, 20:52

Osobiście uwazam ze przy normalnej miejskiej jezdzie nie ma potrzeby czekac na schlodzenie turbiny bo rzadko sie przekracza 3000 obrotow. Rozumiem ze w przypadku jazdy na autostradzie na obrotach 4-5k i zjezdzie na parking nagle nie powinno wylaczac sie silnika bo faktycznie turbina jest bardziej obciazona i moze sie rozgrzac - wtedy odstanie 1 minuty na postoju ma dla mnie sens w celu jej schlodzenia.
Nie popadajmy w paranoje :)

krucyfiks - 2013-07-13, 07:25

bartasct napisał/a:
Systemu stop/start niestety nie można wyłączyć na stałe :-( Za każdym ponownym uruchomieniem samochodu, aktywuje sie i trzeba go znowy wyłączyć.


Chodziło mi oto że ja bym szukał sposobu obejścia tego systemu,oszukania go.
Na pewno o ile będzie taka możliwość ja nie kupię auta z tym dziwactwem.

Tutaj kilka uwag znalezionych w sieci kiedy START/STOP nie wyłączy silnika:

1.Aby układ wyłączył silnik, akumulator powinien być naładowany ; prądu musi wystarczyć na kolejny rozruch. Jeśli zapasu prądu nie ma, silnik się nie wyłączy.
2.Temperatura w aucie musi być zbliżona do oczekiwań kierowcy. Jeśli jest np. za gorąco, motor musi napędzać klimatyzację. Gdy jest zimno, musi ogrzewać wnętrze.
3.Silnik musi osiągnąć temperaturę roboczą. Jeżeli jest zimny, start-stop nie może działać, bo po pierwsze, nie ma to sensu (wychłodzony silnik bardziej truje i spala więcej paliwa niż ciepły), a po drugie, nie działa ogrzewanie wnętrza.
4.Silnik lub jego osprzęt nie mogą być nadmiernie rozgrzane. Start-stop zadziała dopiero, gdy temperatura spadnie do bezpiecznego poziomu.
5.Start-stop nie jest aktywny, gdy odbywa się regeneracja (wypalanie) filtra cząstek stałych w dieslu.

Gdzieś wyczytałem że zależy od koncernu jaką przykłada wagę do tego systemu i czy był on przemyślany przy budowie danego modelu auta od początku.Jeśli został tylko dorzucony jako sam system by spełnić zachcianki ekologów to sporo punktów z powyższej listy może nie być branych po uwagę przy jego zastosowaniu.I wtedy jest kicha.
Apeluje,by próbować jakoś to dezaktywować trwale.Może czujnikiem temperatury oszukać system?
Więcej ciekawostek w temacie TUTAJ

luck48 - 2014-04-21, 21:46

Nikt nie odpowiedział na pytanie z drugiej części zapytania tj. "Po jakiem przebiegu mogę już jeździć bardziej energicznie, bo na razie mam 1tyś i ją nadal oszczędzam i nie kręce powyżej 3 tyś. obrotów" Ja osobiście chyba zgrzeszyłem bo od razy zacząłem kręcić obroty do 4000 - 5000 tys... (kurczę takie to przyjemne!!) w zawiązku z tym jaki jest czas na tzw. dotarcie auta?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group