To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Nadwozie - Zarysowanie i naprawa w serwisie

KAI - 2013-09-30, 21:16
Temat postu: Zarysowanie i naprawa w serwisie
Pół roku temu ktoś mi zarysował auto na parkingu.
Wyglądało to tak:

Szkoda była likwidowana w serwisie z AC.

Dzisiaj miałem przegląd i co zobaczyłem po podniesieniu auta:





Ubytki w lakierze i początki korozji.

Oczywiście auto zostawiłem i mają to poprawić.
Pytanie co oni tam urzeźbili, że to tak wygląda i jak to sprawdzić przy odbiorze czy w końcu zrobili dobrze?
(odbieram w środę po południu)

Próg był szpachlowany, to wiem ale widać, że jest zrobiona fuszerka na maxa.

endriu333 - 2013-10-01, 08:19

heh - możesz powiedzieć tym w ASO że "po" to można ....popić wodą....
a już mówiąc tak całkiem serio- tak jak zauważyłeś jest to partanina jakiej nie powstydziłby się mietek z szopy....
jedyne w tej sytuacji co powinno być zrobione - to wycięcie tego przegniłego progu w wspawanie/wgrzanie nowego dociętego odcinka tego progu i odpowiednie jego zabezpieczenie - żeby nie było ogólników - od środka płynny fluidol od zewnątrz 2 warstwy antykorozyjne i na to lakier docelowy a od dołu "baranek". I wtedy to by trochę wytrzymało - a dokładniej kolega miał bardzo podobną szkodą (tyle że większą) w innej marce (nie podaję żeby nie było) i jemu właśnie tak to zrobili i odpukać jeździ z tym już dwa lata i wizualnie nic nie widać ani z zewnątrz ani od spodu - więc jak widać na przykładach - da się....
niestety dla Ciebie nie mam najlepszych wieści bo prawdopodobnie ASO zedrze starą warstwę - może przyszpachluje - i tryśnie baranek i powie "będzie pan zadowolony"

endriu333 - 2013-10-01, 08:23

a i jeszcze jedno - z kosztorysu który jest przy zdjęciach - wynika że niby tak zrobili jak napisałem ale Ty mówisz, że wiesz, że próg był szpachlowany - więc może warto wyjaśnić z nimi tą kwestię i zasugerować że chyba ktoś najzwyczajniej chciał/wręcz zrobił to CIę naciągnąć.....w takich sytuacjach nie ma co być miękkim - trzeba iść twardo szczególnie że ta naprawa trochę kosztowała....
Anonymous - 2013-10-01, 08:27

Po jakimś tygodniu sprawdź przy użyciu myjki ciśnieniowej. Oczywiście nie z odległości 1cm ale ma być bliski :twisted:
Jak coś odpadnie, to w ASO zapomnij o tym drobnym fakcie z myjką :mrgreen:

endriu333 - 2013-10-01, 09:00

esjot - Twój pomysł ma ode mnie status "lubię to" :)
C77 - 2013-10-01, 12:01

Mnie w Twoim przypadku przeraża nie tyle dość partacka likwidacja szkody,
ale jej koszt, prawie 11.000 PLN :shock: masakra jakaś :twisted:

KAI - 2013-10-01, 18:38

endriu333 napisał/a:
a i jeszcze jedno - z kosztorysu który jest przy zdjęciach - wynika że niby tak zrobili jak napisałem ale Ty mówisz, że wiesz, że próg był szpachlowany - więc może warto wyjaśnić z nimi tą kwestię i zasugerować że chyba ktoś najzwyczajniej chciał/wręcz zrobił to CIę naciągnąć.....w takich sytuacjach nie ma co być miękkim - trzeba iść twardo szczególnie że ta naprawa trochę kosztowała....

Oni wprost powiedzieli, że próg był szpachlowany.
Docinany i wspawany był tylko błotnik. W Cruze cały bok auta to jeden element.

A dokładniej zrobili to tak:




Próg był szpachlowany.
I tak - zapowiedzieli mi, że to zedrą, zaszpachlują jeszcze raz i dadzą baranka.
Wg tego ASO tak to się robi...
Już się ich pytałem czy będziemy się w tej sprawie spotykali co 0,5 roku.

Panowie ja rozumiem, że w związku z realizacją naprawy w serwisie wciąż mam gwarancję 6-letnią na niewystąpienie perforacji korozyjnej nadwozia.
A próg to nadwozie prawda?

Więc pewnie faktycznie będę tam jeździł co pół roku.
Chyba od razu napiszę w tej sprawie do centrali chevroleta.

adaśko - 2015-06-23, 20:28

niedawno mój cruz został zarysowany na parkingu i szkody nie są jakieś duże ale przedni zderzak i przedni prawy błotnik są do lakierowania.kosztorys jaki mi przysłano z firmy ubezpieczeniowej wynosi niecałe 1400zł,dzwoniłem dziś do serwisu w Białymstoku i chyba zrobię u nich kosztorys(koszt 100zł) i wtedy odeślę do ubezpieczyciela ale boje się naprawiać auta w aso bo wiem że potrafią zrobić chałturę a kasę biorą jakby auto ze złota było.co radzicie zrobić :?:
mario78 - 2015-06-23, 20:55

100 czy 1000?
adaśko - 2015-06-23, 21:35

zrobienie samego kosztorysu kosztuje 100 zł
mario78 - 2015-06-23, 21:40

Aaa, myślałem że koszt naprawy.
C77 - 2015-06-26, 12:44

adaśko, zrób kosztorys w ASO ale również u lakiernika poza nim,
na podstawie pierwszego domagaj się więcej kasy z firmy ubezpieczeniowej,
natomiast remont u tańszego lakiernika, jeszcze na chrupki zostanie :mrgreen:

zdzis.michal - 2015-06-26, 13:08

Cytat:
niedawno mój cruz został zarysowany na parkingu i szkody nie są jakieś duże ale przedni zderzak i przedni prawy błotnik są do lakierowania.


Jeśli uszkodzenia nie są duże a tylko wgniecenia, może opłaca się załatwić sprawę inaczej.
Jest w Sopocie taka firma., która wiele rzeczy wyprowadza bez szpachlowania i lakierowania. Siedziba jest chyba w Sopocie, ale ekipa jeździ po całej Polsce, zbiera zamówienia w pobliżu i na miejscu naprawia. Widziałem rezultaty, są rewelacyjne. Szczególnie są aktywni po gradobiciu, ale śladu nie ma.
Na wszelki wypadek podaję namiary:
SMART S-PLUS
www.s-plus.pl/s-plus-sopot
tel.: 693 080 025
58 765 08 45

Pozdrawiam

kemoiz - 2015-06-26, 15:24

maro u nich w warszawie wyciągał wgniecenie, nie ma śladu.
adaśko - 2015-06-27, 19:56

zrobiłem kosztorys w serwisie i wyszło 900zł drożej niż zrobiony kosztorys w Warcie i dzwoniła do mnie pani od nich więc powiedziałem im żeby jeszcze raz mi wszystko wycenili bo trochę chyba za mało i do wtorku mają mi przesłać nową wycenę.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group