To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Aveo - AVEO T300 Stuki ty?

Jacenty85 - 2014-03-16, 00:15

Gwarancja! A co to takiego ?? hehe. Z autopsji - na gwarancji naprawią samochód który nie "warczy" i nie jedzie. Wszelkiego rodzaju stuki rozwiązywane są zwrotem TTTM - ten typ tak ma. Mnie potraktowano dokładnie tak samo. Na początku wmówiono mi że to co słyszę to nie są stuki. Kiedy udowodniłem, że to nie schizofrenia lecz istniejący odgłos skwitowano mnie stwierdzeniem że ten typ tak ma. Po co więc jeździć i się denerwować. Poza tym zapytaj kolegów "wyżej" co serwis stwierdzał na ich zgłoszenie-np. nie ma niczego co mogłoby stukać. A jednak stuka. Z racji tego że jestem grzebałką, pedantem i motomaniakiem chcę to zrobić sam.
Jacenty85 - 2014-04-07, 22:23

Żebyście Panowie nie myśleli że o Was zapomniałem. Jestem bliski rozwiązania problemu ale nie chcę zapeszać. Bardzo pomogły mi rosyjskie strony internetowe i forum chevroleta rosja. Nie uprzedzając faktów mogę Was zapewnić, że tak jak podejrzewałem stukają tylne, górne mocowania amortyzatorów - najczęściej strona prawa. Wynika to z błędu konstrukcyjnego samego mocowania. Wymiana na nowy oryginał nie przynosi efektu. Podobnie modyfikacja tegoż mocowania. Rozwiązanie problemu przyjdzie kurierem za tydzień. Muszę jeszcze znaleźć czas i będę miał wszystko czarno na białym.
chevy_power - 2014-04-07, 22:43

Jacenty85 napisał/a:
Żebyście Panowie nie myśleli że o Was zapomniałem. Jestem bliski rozwiązania problemu ale nie chcę zapeszać. Bardzo pomogły mi rosyjskie strony internetowe i forum chevroleta rosja. Nie uprzedzając faktów mogę Was zapewnić, że tak jak podejrzewałem stukają tylne, górne mocowania amortyzatorów - najczęściej strona prawa. Wynika to z błędu konstrukcyjnego samego mocowania. Wymiana na nowy oryginał nie przynosi efektu. Podobnie modyfikacja tegoż mocowania. Rozwiązanie problemu przyjdzie kurierem za tydzień. Muszę jeszcze znaleźć czas i będę miał wszystko czarno na białym.


Gdzieżby w życiu zapomnieć o Tobie :-) Właśnie dzisiaj rano myślałem o Twoim przypadku i zastanawiałem się czy nie napisać do Ciebie w tej sprawie. Widać Cię "wywąchałem" fluidami :mrgreen:

Jacenty85 - 2014-04-10, 19:03

Witam ponownie! Chciałem tylko pochwalić się że rozwiązałem problem skutecznie. Oczywiście obserwuję wszystko czy wspomniany stukot nie wróci lecz po przejechaniu dzisiaj 100 kilometrów po kiepskich drogach mogę ogłosić sukces (mam nadzieje że nie przedwczesny).
Winne - jak wspominałem-okazało się górne mocowanie amortyzatora tył prawy. Na początku zamówiłem oryginał mocowania z serwisie chevroleta. Po około miesiącu otrzymałem przesyłkę i przystąpiłem do montażu. Nie przyniosło to żadnego efektu. Stukot jaki był wcześniej pozostał. Zacząłem bardzo intensywnie szperać w internecie na rosyjskich stronach internetowych, gdzie Aveo T300 jest bardzo popularne. Rosyjski znam biegle bo przez kilka lat pracowałem z Rosjanami i wyjeżdżałem do Rosji wiec nie musiałem używać google translator :) Okazało się, że ten problem jest powszechny w Rosji i niemal każdy posiadacz Aveo T300 - szczególnie sedan (hatchback również ale tam wiekszość ma sedany) ma ten problem. U jednych występuje przy ujemnych temperaturach, u innych cały czas. Korespondując z nimi dowiedziałem się że jest sposób na skuteczne wyeliminowanie tego problemu polegający na ZASTĄPIENIU ORYGINALNEGO WADLIWEGO FABRYCZNIE MOCOWANIA AMORTYZATORA NA MOCOWANIE AMORTYZATORA OD OPLA CORSY D, KTÓRE PASUJE IDEALNIE. Za ich poleceniem kupiłem mocowanie marki Lemforder gdyż jak twierdzą ta firma produkuje jeszcze najrzetelniej. Zamówiłem zatem mocowanie o numerze 33839 01 i zamontowałem w Aveo. Sama wymiana trwa 15 min na wymontowanie amortyzatora z auta i jakieś 2 minuty na zmianę mocowania. Po założeniu w czasie jazdy zapanowała ciszą jak w kościole. Oczyście żeby serwis nie zauważył różnicy pomalowałem mocowanie bollem do konserwacji karoserii - podobnie jak tego z lewej strony i wreszcie mam radość z jazdy. Gdyby ktoś chciał poznać szczegóły montażu proszę pisać. Chętnie pomogę.

asamer - 2014-04-11, 09:07

Gratuluję rozwiązania problemu. Fajnie, że znalazłeś przyczynę, ale z drugiej strony jestem zmartwiony, że trzeba to robic własnymi środkami. Miałem zamiar zgłosić to na gwarancji, ale widzę, że nawet jeśli ją uznają, to i tak stukać będzie dalej.
Masz może jakiś obrazkowy poradnik z tej strony rosyjskiej jak to zrobić? I tak będę musiał czekać do końca gwarancji, czyli jeszcze 2 lata, żeby się tym zająć, ale na pewno nie odpuszczę tematu, bo te stuki są nie do wytrzymania.

Jacenty85 - 2014-04-11, 09:27

Kolego asamer, a czemu masz czekać do końca gwarancji? Serwis znalazłby przeróbkę tylko wtedy jeśli ktoś "życzliwy" powiedziałby im: w aucie tego człowieka jest zamienione to i to...Wielokrotnie poprawiałem błędy fabryki w moim poprzednim aucie bo serwis nic nie widział i nigdy ale to przenigdy żaden serwis niczego nie znalazł. ASO może jedynie wymienić Ci oryginalne części od producenta a te są niestety wadliwe fabrycznie zatem stuk i tak nigdy nie zostanie usunięty. Owszem będzie troszkę ustępował w ciepłe dni kiedy guma w poduszce ulegnie "zmiękczeniu".
Co do poradnika wymiany nie ma. Jest to łopatologicznie proste dla każdego kto ma trochę smykałki mechanicznej, lewarek, zestaw kluczy nasadowych, klucz poligon 15 i klucz płaski 6. Ogólnie to prosta czynność. Jeśli ktoś się zdecyduje to opiszę czynności wymiany krok po kroku

asamer - 2014-04-12, 09:35

Za 3 tyg. mam przegląd, zgłoszę im te stuki i podpowiem, że to mocowanie amortyzatora, może akurat wymienią na inne i przestanie stukać, a jak nie wymienią, to będę kombinowac samemu.
Jacenty85 - 2014-04-12, 09:59

Gdybyś się zdecydował, służę pomocą. Mogę Ci wówczas opisać krok po kroku a jeśli miałbyś jakieś wątpliwości to podam Ci swój numer telefonu i poprowadzę krok po kroku. Chcę pomóc bo wiem że te stuki w nowym samochodzie są tak wkurzające że czasem odechciewa się nim jeździć. Pozdrawiam
asamer - 2014-04-30, 21:13

Tak jak przypuszczałem serwis na przeglądzie nic nie stwierdził. Znalazłem w necie instrukcję wymiany amortyzatorów wraz z górnym mocowaniem w corsie d i wygląda na mało skomplikowane, więc kiedyś to zrobię, na razie jeszcze się wstrzymam.
Jacenty85 - 2014-05-02, 00:09

Ja do tej pory jeżdżę intensywnie i póki co cisza. Nic nie stuka, nic nie puka. Mam nadzieję, że to koniec pukania zawieszenia z tyłu. Wiem, że to pewnie mało realne ale gdybyś miał zamiar jechać przez Włocławek - odezwij się na forum. Posłuchałbym tego stukania a nawet gdybyś chciał to w ramach wzajemnej pomocy wymieniłbym Ci wspomniane mocowania.
Podsumowując - uważam, że to trochę chore że serwis nawet nie próbuje pomóc. To trochę wygląda tak - kupiłeś tani samochód to nie wymagaj zbyt wiele. Podobnie miałem ze Skodą Fabią 1.2 TSI. Ciągłe problemy - rozrząd, wycieki z silnika, przewody WN, Skrzynia biegów, terkoczące przewody paliwowe, "grechocząca" pompa paliwowa, pisk podczas przyspieszania...mógłbym tego mnożyć i wymieniać a serwis nie robił nic. Kiedy po raz setny usłyszałem TTTM wziąłem się sam za eliminowanie niedoróbek. Część udało mi się wyeliminować - m.in wycieki, przewody zapłonowe, terkotanie pompy i przewodów...Mimo wszystko uważam, że Aveo jest lepszym samochodem od Fabii - przynajmniej od strony technicznej.
Reasumując ponownie mój słowotok stwierdzam, że budżetowe samochody trzeba dopracować sobie samemu, ktoś powie - skoro zapłaciłem to będę jeździł do serwisu. Z autopsji wiem, że tylko po to aby usłyszeć magiczne ten typ tak ma

mariusz_and - 2014-05-05, 18:03

Jacenty85 napisał/a:

. Podobnie miałem ze Skodą Fabią 1.2 TSI. Ciągłe problemy - rozrząd, wycieki z silnika, przewody WN, Skrzynia biegów, terkoczące przewody paliwowe, "grechocząca" pompa paliwowa, pisk podczas przyspieszania...mógłbym tego mnożyć i wymieniać a serwis nie robił nic. Kiedy po raz setny usłyszałem TTTM wziąłem się sam za eliminowanie niedoróbek. Część udało mi się wyeliminować - m.in wycieki, przewody zapłonowe, terkotanie pompy i przewodów...Mimo wszystko uważam, że Aveo jest lepszym samochodem od Fabii - przynajmniej od strony technicznej.



No kurczę skoda była moim faworytem jak szukałem samochodu i taki też silnik mnie interesował, a tu takie kwiatki :-o

U mnie też to stuka, ale jak pisałem wcześniej odpuszczam sobie dopóki coś nie odpadnie :-> w każdym razie gratuluję uporu :-D

Jacenty85 - 2014-05-05, 23:53

Cytat:

No kurczę skoda była moim faworytem jak szukałem samochodu i taki też silnik mnie interesował, a tu takie kwiatki :-o

U mnie też to stuka, ale jak pisałem wcześniej odpuszczam sobie dopóki coś nie odpadnie :-> w każdym razie gratuluję uporu :-D


Rozpatrując skodę fabię pod względem technicznym są dwa przeciwległe bieguny w obrębie jednego modelu. Skoda Fabia 1.2 TSI ( niedopracowany silnik 8 zaworowy, wycofywany obecnie przez VAG i zastępowany nowym silnikiem 16V z rozrządem napędzanym paskiem zębatym a nie łańcuchem) a drugi biegun jakości to ta sama skoda ze starym silnikiem 1.4 16V. Skody i auta VAG (Polo, Ibiza) z tym silnikiem jest praktycznie samochodem bezawaryjnym i pozbawionym niedoróbek.
Owszem biorąc pod uwagę przyjemność z jazdy (pomijając moment odpalania - wówczas korki w uszy) 1.2 TSI to już inna bajka. Dynamika wersji 105 konnej jest niesamowita. Śmiem twierdzić że kto nie jechał fabią 1.2 TSI i nie wie jaki tam jest silnik powie 2.0 benzyna. A druga strona medalu to kwestie techniczne. Znam gościa który przy przebiegu 50 tysięcy ma 4 łańcuch rozrządu, myszy i kuny zjadają przewody WN, przeowdy paliwowe i pompa terkoczą jakby pracował STAR na wolnych obrotach...ogólnie techniczna kaszana. Do tego wszystkiego serwis Skody, który nawet przy serwisie GM jest mierny. Do skody pojedziesz z wyciekiem biegnącym przez cały silnik w którym przebieg wynosi 5 tyś kilometrów to Ci powiedzą że nie ma wycieku. Dokładnie tak jakby ktoś w słoneczny dzień powiedział Ci że deszcz pada.
Poleciłbym najgorszemu wrogowi jeśli miałbym takiego.
A co do stukania z tyłu to nic Ci się nie urwie. To tylko efekt pracy gumy w górnych mocowaniach ale według mnie on jest nie do przyjęcia w nowym aucie wobec czego się z tym uporałem. Dla mnie to inny samochód po tej wymianie.

asamer - 2014-05-08, 18:14

Dzięki Jacenty85, ale do Włocławka się nie wybieram. Zresztą przy Seicento większość rzeczy sam robiłem, więc i tu dam radę. W razie problemów będę pytał.
Jacenty85 - 2014-05-08, 19:21

Spokojnie dasz radę. Jak coś to zapraszam na forum, chętnie pomogę
krepel - 2015-03-14, 17:57

Hej! w związku ze stukami tył, byłem na wiadomej akcji naprawczej (bębenek stacyjki) i przy okazji zgłosiłem również owe stuki w tylnej części zawieszenia i tu zupełne zaskoczenie w związku z tym co dotychczas czytałem. Serwis przyjął zgłoszenie i USUNĄŁ USTERKĘ kiedy zapytałem co dokładnie wymienili otrzymałem informację iż ZACISKI na jakieś nowsze zmodyfikowane. Ciekaw jestem na jak długo pomogą ale jak widać jednak można. Nie chciałbym robić reklamy serwisowi ale usterkę usunąłem w Kanclerzu w Rudzie Śląskiej. Wszystko w ramach gwarancji.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group