To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Evanda - Evanda Ogłoszenia - Prośby o opinie - Oceny ofert

chevy_power - 2015-07-29, 21:25

jarekq1990 napisał/a:
no ok, nie namawiam na to auto, ale stwierdzenie że auto to taksówka po tym że ma 60tys nalatane w 2 lata jest dla mnie niezbyt dobre. patrząc na inne wady to fakt auto nie jest warte zainteresowania

Zgadzam się z Tobą.

bartek_tychy - 2015-07-30, 08:40

MrFabulous napisał/a:
Co do tej ramki pod radio, to może od Lacetti pasuje (sam przymierzam się do wywalenia fabrycznego radia, ale nie zdecyduje się póki nie będzie potwierdzenia, że da się kupić).

Kolega Daszczu robił konkretny remont blacharki, możesz podpytać o szczegóły.
http://forum.chevrolet.org.pl/viewtopic.php?t=3189


Co do półki pod radio taki Off Topic to pasuje od kalosa mam u siebie założoną wchodzi bez żadnego rzezbienia

stasiek - 2015-11-30, 09:45
Temat postu: Evanda Ogłoszenia - Prośby o opinie - Oceny ofert
Witam
Jestem nowy i odrazu prośba o opinie modelu
Jako ze moj obecny pojazd prosi się o zmianę poszukuję następcy dla niego i przeszukując luzno ulubione portale trafiła się taka oto Eva
http://olx.pl/oferta/chev...html#d0d0e96888
Wertując forum wiem ze jednymz kosztowniejszych problemów mogą byc tylko hamulce (ręczny) i ewentualne piast z ABS
Szukałem czy ten model juz sie w prosbach o sprawdznei enie przewijał ale nie znalazłem tej sztuki
przebieg 300tys moze sugerować przewóz osób ale przy 11 letnim aucie nie jest to jakaś dramatyczna wada.
Prośba o opinie uzytkowników czy wogóle warto się fatygować na oględziny
Pozdrawiam

daszczu - 2015-11-30, 17:37

powiem tak jak z ogłoszenia hmm wygląda ładnie, oprócz lewego przedniego błotnika jakaś przygoda mała była ale to nie wada, przebieg hmm wcale nie taki duży, pozatym ten silnik w serwisowaniu drogi nie jest jakość , sprawdz skrzynię, działanie.
stasiek - 2015-11-30, 18:31

faktycznie cos widac na tym błotniku i na zdjęciu od tyłu widać nie spasowanie maski - dzięki :)
tak samo ze spasowanie zderzaka na tylnym błotniku - szczelina nie jest równa

luqar - 2016-02-08, 22:22
Temat postu: prosze o opinię
Witam,
Proszę o fachową opinie, czy warto kupować ten egzemplarz. W najbliższych dniach chciałbym go obejrzeć osobiście - na co mam zwrócić szczególną uwagę, co mam sprawdzić.

http://otomoto.pl/oferta/...ml#contact-form

Z góry dziękuje za pomoc.
Łukasz

MarcinekNu2 - 2016-02-09, 09:45

Albo jest to wersja hmm "sport" czyli lekko obniżone zawieszenie i spojlery i listwy w kolorze nadwozia albo ktoś sobie pomalował.
Ogólnie samochód bardzo ładnie się prezentuje, wszystko na miejscu, przebieg pewno po korekcie. Niepokoi tylko mocna korozja na tarczach i nawet na śrubach. Jakby bardzo długo stał. Trzeba zobaczyć i zweryfikować mechanicznie.

Cytat:
rozrząd wymieniony przy przebiegu 59.750km w 15.12.2009 roku


Aż dziw bierze, że samochód zrobił 111 tyś km w 10 lat!! Co daje srednią na poziomie 11 tyś rocznie. Nieprawdopodobne.
Także może być perełka albo...

wolverin33 - 2016-02-09, 22:16

Jako że jest to mój pierwszy post, WITAM SZANOWNYCH FORUMOWICZÓW. W związku ze zmianą auta proszę o ocenę poniższe egzemplarze:

1. http://olx.pl/oferta/chev...78345a;promoted

2. http://olx.pl/oferta/chev...html#d58078345a

3. http://otomoto.pl/oferta/...a-ID6yeRFp.html

4. http://allegro.pl/chevrol...5971251903.html

Tak naprawdę szukałem Volvo s80 ale przez przypadek trafiłem na taką Evande która za takie same pieniądze jest 5-6 lat młodsza. Pytanie tylko czy za 8tys. można jakiś sensowny egzemplarz kupić?.

MarcinekNu2 - 2016-02-10, 14:04

Pierwszą i trzecią omiń, nie po to kupuje się Evande by brać bida wersję.
Pierwsza ma co prawda sterowanie z kiery radia i tempomat ale ręczna klimę a i zderzaki przód i tył malowane. Wogóle dziwna kierownica jak nie od SX, albo się mylę.
Druga tania (mimo dodatkowych opłat) no i 2003 rok i ze zdjęć nic nie widać. A gril był demontowany pewnie bo uszczelka odstaje.
Czwarta widać, że z zewnątrz poobijana. I automat. Jak padnie to nikt nie naprawi bo to nie jest automat ZF jak w Leganzie tylko jakaś koreańska licencja.
Na przebiegi nie patrz.
Z Evandami jest tak, ze jak trafisz na dobry egzemplarz to będziesz jeździł a jak na słaby to cię koszta zjedzą.
Tylne zawieszenie jest drogie w naprawach, podobnie układ wydechowy, nie ma zamienników i trzeba sztukować. Dość często ciekną i padają przekładnie kierownicze. Regeneracja tylko ratuje lub używka nie wiadomo jaka.
Amortyzatory też nie tanie, bo po min. 250 zł sztuka.
Ogólnie jest słabo z częściami zamiennymi do tego samochodu.

wolverin33 - 2016-02-10, 14:20

MarcinekNu2 napisał/a:
Pierwszą i trzecią omiń, nie po to kupuje się Evande by brać bida wersję.
Pierwsza ma co prawda sterowanie z kiery radia i tempomat ale ręczna klimę a i zderzaki przód i tył malowane. Wogóle dziwna kierownica jak nie od SX, albo się mylę.
Druga tania (mimo dodatkowych opłat) no i 2003 rok i ze zdjęć nic nie widać. A gril był demontowany pewnie bo uszczelka odstaje.
Czwarta widać, że z zewnątrz poobijana. I automat. Jak padnie to nikt nie naprawi bo to nie jest automat ZF jak w Leganzie tylko jakaś koreańska licencja.
Na przebiegi nie patrz.
Z Evandami jest tak, ze jak trafisz na dobry egzemplarz to będziesz jeździł a jak na słaby to cię koszta zjedzą.
Tylne zawieszenie jest drogie w naprawach, podobnie układ wydechowy, nie ma zamienników i trzeba sztukować. Dość często ciekną i padają przekładnie kierownicze. Regeneracja tylko ratuje lub używka nie wiadomo jaka.
Amortyzatory też nie tanie, bo po min. 250 zł sztuka.
Ogólnie jest słabo z częściami zamiennymi do tego samochodu.


Dzięki za odpowiedź poniżej link do drugiej z lepszymi zdjęciami:

2. http://otomoto.pl/oferta/...ml#contact-form

Co do kosztów hmmm miałem Opla Signum z 2003r. gdzie jak jechałem na serwis to zostawiałem 2000-3000zł., także patrząc na części do evandy są baaardzo tanie w porównaniu do Signuma, nawet taka skrzynia koszt-1600zł ( więcej zapłaciłem za sprzęgło z dwumasą). Co do drugiej to rocznik mnie nie zniechęca bo pierwotnie rozglądałem się za Volvo s80 z 1998r. więc Evanda to młodziak :-D .

MarcinekNu2 - 2016-02-10, 15:29

Pamiętaj jednak, że trzeba ocenić stan a potem podejmować decyzje. To, że części są tańsze to nie znaczy, że samochód nie może doprowadzić Cię do pasji. Zwróć uwagę, że np. tuleje tylne belki (sanek) silnika są prawdopodobnie w Polsce nie do dostania. I trzeba to dorabiać i sztukować. A do Volvo czy Opla kupisz w 10 sklepach 10 zamienników.

Co do tej z 2003 roku, bardzo mały przebieg, przez pierwsze 9 lat po średnio 11 tyś rocznie (w Niemczech), to ja robię większe, choć mam do pracy 5 km. Kolejna rzecz, to informacja o lakierze, wszędzie poza maską fabryczny a listwa od drzwi pasażera z przodu jest niemalowana tylko czarna. Chyba, że sama odpadła. I kolor/odcień drzwi wydaje się inny.
I nie wiem czy to tylko zdjęcie czy też tylna kanapa na oparciach ma jakąś dziwnie zniszczoną lub odbarwioną skórę?
No i na tapicerce w środku widać wszędzie czerwony kolor? Od czego to?

wolverin33 - 2016-02-10, 20:18

MarcinekNu2 napisał/a:
Pamiętaj jednak, że trzeba ocenić stan a potem podejmować decyzje. To, że części są tańsze to nie znaczy, że samochód nie może doprowadzić Cię do pasji. Zwróć uwagę, że np. tuleje tylne belki (sanek) silnika są prawdopodobnie w Polsce nie do dostania. I trzeba to dorabiać i sztukować. A do Volvo czy Opla kupisz w 10 sklepach 10 zamienników.

Co do tej z 2003 roku, bardzo mały przebieg, przez pierwsze 9 lat po średnio 11 tyś rocznie (w Niemczech), to ja robię większe, choć mam do pracy 5 km. Kolejna rzecz, to informacja o lakierze, wszędzie poza maską fabryczny a listwa od drzwi pasażera z przodu jest niemalowana tylko czarna. Chyba, że sama odpadła. I kolor/odcień drzwi wydaje się inny.
I nie wiem czy to tylko zdjęcie czy też tylna kanapa na oparciach ma jakąś dziwnie zniszczoną lub odbarwioną skórę?
No i na tapicerce w środku widać wszędzie czerwony kolor? Od czego to?



Z tego co zdążyłem się zorientować to takie tuleje można dorobić z innej marki, tylko trzeba się zastanowić jak często takie ustrojstwo pada. Każdy model auta ma swoje mniejsze bądź większe bolączki, i nie chodzi tu nawet o dostępność części (np. w moim Volvo zmagam się już 3 tydz. z upierdliwą awarią i mimo dostępu do części mechanik nie jest w stanie podać przyczyny awarii) a o umiejętności i zdolności adaptacyjne mechanika oraz jego chęci w przypadku tak specyficznej naprawy. Niestety moje dwa auta jakby się zgadały i w jednym czasie zaczęły odmawiać posłuszeństwa, w sumie nie ma się czego dziwić bo w210 3.0td ma 1200 000km a v70tdi 700000km nalatane . Planowałem pozostać przy marce Volvo ale Evanda zdecydowanie wygrywa w stosunku ceny do tego co oferuje, zresztą baardzo mi się podoba. Z informacji jakie nabyłem w internecie użytkownicy sobie bardzo chwalą te auta ( w USA zajęła nawet 10 miejsce wśród najlepszych aut w swojej klasie), stąd pomysł właśnie na Chevroleta/Daewoo. A propos specyficznych części, jak zdechła (i niestety nie nadawała się do regeneracji) mi pompa psg16 w Oplu to w całym naszym pięknym kraju znajdowała się jedynie JEDNA sztuka nadająca się do użycia ( koszt nowej u producenta to 16000zł), i auto na lawecie musiałem 100km ciągnąć do mechanika który wykminił jak zaadoptować pompę z innego modelu, pomijam masę innych czujników które wydawałoby się że będą od ręki do Opla a tu zonk jedynie na zamówienie u producenta za kosmiczne pieniądze.

intro - 2016-03-10, 15:07
Temat postu: proszę o opinię
Witam serdecznie

Przymieżam się, i proszę o opinie...
http://otomoto.pl/oferta/...g-ID6yiXe9.html

Ps stalowe są "bez czujników", i pojawia się pytanie, jak to działa (czy są konsekwencje). Iloe kosztują ew. takie czujniki, i czy można to wyłączyć??

MarcinekNu2 - 2016-03-10, 15:21

Co tu napisać, samochód jak samochód, nie widać bardzo zużycia ale co w nim siedzi trzeba ocenić na miejscu.
Na pewno wersja z tempomatem i czujnikiem deszczu więc pewnie końcówka 2004 roku.
Jak samochód sprawny to cena dobra.

A zdania o stalowych bez czujników to już kompletnie nie rozumiem.

intro - 2016-03-10, 15:29

Hej

Chodzi o felgi :) Gość przez tel. zapytany czy są alusy (bo widać że zapas alu jest), powiedział że są i od razu mi przełożą, bo komputer głupieje, gdyż na stalowych (zimówki), nie ma czujników. :)
I stąd pytanie, czy można komputer "oszukać", czy założyć te czujniki(a jak tak to za ile), czy może można jeździć bez konsekwencji



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group