To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Cruze - Ile cie kosztował Cruze i jakie gratisy dorzucił sprzedawca?

Kubusiek - 2010-08-03, 22:17
Temat postu: Ile cie kosztował Cruze i jakie gratisy dorzucił sprzedawca?
Ile cie kosztował Cruze i jakie gratisy dorzucił sprzedawca. Mnie wyszedł jakieś 57 tyś
wersja Ls plus silnik 1,8 benzynka gratisy to dywaniki :roll: ( już sie wycierają ) i opony letnie 16' Koreanskie :lol: autko zakupilem w zimie wiec na zimoweczkach wyjechal .Ciekaw jestem ile dieselki kosztowały :cyclopsani:

sebastian264 - 2010-08-03, 23:41

Hmm nas dieselek wyszedł 63tys wersja LS plus. Co do gratisów to chyba nie było zadnych z tego co wiem. Autko było kupowane na szybko przez telefon i szczerze to nasz egzemplarz widzielismy dopiero w dniu odebrania z salonu ;) hehe
krucyfiks - 2010-08-04, 11:05

Ja tak naprawdę zainteresowałem się cruzem pod koniec roku 2009.Do salonu zawitałem w lutym 2010,sadząc że wyjadę już rocznikiem właśnie 2010.Ale okazało się że w sprzedaży od ręki były tylko roczniki 2009.I pewnie bym takowy zakupił,gdyby nie okazało się że po bardzo konkretnej i wnikliwej rozmowie z dealerem z ceny katalogowej 72 000tys. za nowy rocznik a od takiej zaczynałem sie targować zeszliśmy do 67 000tys. za tegoroczny model 2010.To był jedyny Diler na śląsku(tutaj link)M&M CARS a odwiedziłem wszystkich mających Chevrolety z którym poważnie można było porozmawiać o cenie auta i zejść z ceny poniżej 70 000tys zł.,inni jakoś tak ściemniali że cruze to nowość na rynku i maksymalnie dawali tylko 2 000tys zł upustu i odczułem że jakoś niezależy im specjalnie.
Więc powiedziałem sprzedawcy z salonuM&M Cars w którym zdecydowałem się już na zakup i on sam zresztą przyznał mi rację po cichu, ale dopiero na samym końcu naszej rozmowy, że lepiej zamówić rocznik 2010 i poczekać te trzy miesiące,bo jest strasznie niewielka różnica pomiędzy rocznikami zaledwie 4 000tys.zł.I tak jak napisał sebastian model cruza diesla z 2009r był dostępny już po wszelkich upustach za 63 000tys.zł.Więc moi drodzy sami sobie odpowiedzcie.Po wyjechaniu od dealera nowym autem, już na dzień dobry dostaje sie w plecy pare tysiecy złotych.
I w ten oto własnie sposób stałem się szczęśliwym wydaje mi się posiadaczem nowego CRUZE 2.0 LS PLUS VCDI 125KM z maja 2010r za ową cenę po negocjacjach 67 000tys.zł.

Dajcie znać o waszych zakupach i ile i w jakim salonie udało się wam najwięcej urwać z ceny i nie tylko,czy potrafią zadpać później o klijenta czy już go olewają.Może uda nam się wybrać najlepsze w Polsce.

nieaktualne - 2010-08-05, 06:21

Bez urazy ale jak by miał dać za Cruze 70tyś zł to wolałbym dołożyć lub dokredytować dyszkę i wyjechać nowym Passatem 1.8 TSI 160 KM (118 kW), 6 biegowy.
sebastian264 - 2010-08-05, 17:21

I stac sie zwykłym szarym niczym nie wyróżniającym uczestnikiem ruchu..... Bez urazy dla posiadaczy Passatów golfów itp, ale te auta są już tak pospolite że każdemu się opatrzyły i nie robia już jakiejś furory. Moze a nawet napewno jakośc wykonania jest lepsza.... ale w końcu to tylko passat.
A chevim gdzie by sie nie pojechało to zawsze ktoś zaczepi i pyta się co to za autko, każdy się mu przygląda i nie ma takiej osoby która by sie za nim nie obejżała ;)

Mała poprawka dalismy za niego 65tys.

Kubusiek - 2010-08-05, 18:53

Ja gdybałem nad skoda Octavia 1.4 tsi wyszla by mi jakies 61 tys . ale nie jestem taxi ... nie mam stoiska na placu z warzywami ( odnosnie bagaznika) i nie mam 48 lat i czapki :P a przedstawicielem tez nie jestem ... 8-)
krucyfiks - 2010-08-06, 11:17

Marco napisał/a:
Bez urazy ale jak by miał dać za Cruze 70tyś zł to wolałbym dołożyć lub dokredytować dyszkę i wyjechać nowym Passatem 1.8 TSI 160 KM (118 kW), 6 biegowy.

No tak wszystko pieknie ładnie napisałeś i niestety na tym koniec.....oczywiscie bez urazy.Dla mnie silnik benzynowy odpada a za diesla passata z tym wyposażeniem co ma obecnie cruz musiałbyś dać grubo ponad 100 000tys zł.Poza tym środek pasata i bryła od lat jest prawie identyczna i nie zmienia się poza delikatną kosmetyką, poprostu ogromnie wieje nudą patrząc na ten samochód.Psuje się dziś podobnie jak wszystkie inne. Komfort jazdy w obu przypadkach jest porównywalny a płacić grubą kasę żeby szpanować znaczkiem Volkswagena to dla mnie lekka przesada.
Powiem jeszcze na koniec że ten passat benzyna TSI to napewno golas w tej cenie bo śledzę rynek i mam rozeznanie w tym temacie.
Panoiwie według mnie marki które chcą zdobyć rynek,choć nie jest to regułą bardziej staraja sie o klijenta i o jakośc swych wyrobów, niż te które są na szczycie od lat i niby są najlepsze.Takim przykładem jest chodźby skoda która kiedyś była niczym,a dziś wyrasta na bardzo solidnego i cenowo atrakcyjnego konkurenta.Ale oczywiscie wiekszośc użytkowników ma uprzedzenia własnie tylko do znaczka.Kolejnym przykładem jast chodźby KIA jakościowo bardzo dobre samochody za niewygórowaną cenę.
Ja osobiście jeśli mój cruz sprawdzi się po paru latach użytkowania idę do salonu po następnego Chevroleta,być może bedzie to już całkiem inny model.
Pozdrawiam!!!

Maidenman - 2010-08-07, 14:04

sebastian264 napisał/a:
Bez urazy dla posiadaczy Passatów golfów itp, ale te auta są już tak pospolite że każdemu się opatrzyły i nie robia już jakiejś furory
A ja myślałem że auto kupuje się dla siebie i własnej wygody a nie dla furory i szpanu przed sąsiadami...

Szpanowanie znaczkiem jakiejkolwiek marki to zwykła próżność ludzi z kompleksami.

grzego112 - 2010-08-07, 20:05

trochę dołożę i mam coś takiego .Osobicie cruze bym nie kupił .
http://otomoto.pl/mitsubi...-C14374248.html


A tak wo-gole to sprawił bym sobie cos takietgo

http://otomoto.pl/ford-fo...-C13841941.html


Sami powiedzcie czy 125 tys , za 305 KM to dozo ??

sebastian264 - 2010-08-07, 21:06

Maidenman napisał/a:
sebastian264 napisał/a:
Bez urazy dla posiadaczy Passatów golfów itp, ale te auta są już tak pospolite że każdemu się opatrzyły i nie robia już jakiejś furory
A ja myślałem że auto kupuje się dla siebie i własnej wygody a nie dla furory i szpanu przed sąsiadami...

Szpanowanie znaczkiem jakiejkolwiek marki to zwykła próżność ludzi z kompleksami.


Tylko bez takich. Poprostu niektórzy lubią się wyróżniac i tyle.

Kubusiek - 2010-08-08, 12:45

Lncera porównywali na tvn turbo z cruzem wersje 1,8 jakos zachwytu nie robil ten lancer. zawieszenie i fotele na minus kasa ta sama sedan 1.8 klima 59 tys


ja chcialem miec tanie bezpieczne autko konstrukcyjnie nowe 8-) i tyle :)

grzego112 - 2010-08-08, 17:47

ja mówie o nadwoziu sportback a nie o sdanie który jest troche nudny . mówie takrze o wersi z dieslem 140 KM a nie o jakies 1.8
Kubusiek - 2010-08-09, 05:59

Nudne nie nudne :roll: napewno o ograniczonych mozliwosciach zaladunku np. workow z ziemniakami :)

1.8 a jakies to 1,2 84 km pewno roznica w spalaniu to 1-1.5 l ?? szalu nie ma za taki szmal mozna miec exeo "takrze" trzeba sie zastanowic. Tu na forum chevego modelu cruz chyba 90 % os ma cruza i przypadkowo go chyba nie wybrali ? ;-)

Maidenman - 2010-08-09, 10:27

Kubusiek napisał/a:
Tu na forum chevego modelu cruz chyba 90 % os ma cruza i przypadkowo go chyba nie wybrali ?
bo dość przyzwoicie wygląda i można go mieć za przyzwoitą kasę. 8-) Taka namiastka luksusu dla klasy społecznej niższej lub niższej-średniej ;-)
SanDiego - 2010-08-14, 22:06

Ja dostałem dywaniki welurowe (wycierają się już nieco) i opony zimowe 16" nie pamietam juz jaka firma, żetony do wózka hahaha, gąbkę i smycz Chevroleta :D
Właśnie wrocilem z Kołobrzegu :D 400 KM a ruch na drodze niezły ;/



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group