To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Chevrolet
Pozwól się uwieźć

Chemia motoryzacyjna - Detailing Chevroletów

C77 - 2013-02-04, 22:56

Jak będę następnym razem w ASO (i jeśli nikogo tam nie pobije :mrgreen: )
to przy wyjściu zapytam ich czym myją bryki, szczególnie koła bo efekt jest świetny,
np. aluminium świeci się jak spolerowane :twisted:

Dot - 2013-02-05, 06:53

C77 napisał/a:
Jak będę następnym razem w ASO (i jeśli nikogo tam nie pobije :mrgreen: )
to przy wyjściu zapytam ich czym myją bryki, szczególnie koła bo efekt jest świetny,
np. aluminium świeci się jak spolerowane :twisted:


Jak oddasz im do naprawy to umyją. :P

Ja jestem troszkę pedantyczny na tym punkcie. Kupiłem auto w sierpniu 2012. Póki co lakier szmatki nie widział (no chyba, że w ASO :| ) . Myje na ciśnieniowej na ARGE w Krakowie na Pasterniku. A planowo jak się zrobi cieplusio to: KuroDetaling ;) chłopaki znają się na rzeczy.

XaRaDaS - 2013-02-05, 14:56

Ja na wiosnę szykuję zestaw podstawowy kosmetyków ;)

http://mrcleaner.pl/epoca...p2194e2194.html to do pianowania i środek do tego: http://mrcleaner.pl/valet...p1453e1453.html
Potem będzie szampon i środek do usuwania owadów + syfu asfaltowego i na koniec wosk, błąd zrobiłem, że na zimę nie dałem wosku, ale cóż za późno autko do mnie trafiło.

zbyg - 2013-02-08, 21:46

Sam bawię sie w "produkcje" :evil: środków do mycia auta. Po doświadczeniach z laosem, unikam myjek ciśnieniowych. Podstawowy zestaw myjący: kubeł, gąbka, płyn o pH obojętnym i szlauf z wodą.
Anonymous - 2013-02-08, 22:25

Zawsze lepiej mieć dwa "kubły" to znaczy wiaderka :) . Jedno z wodą z szamponem, a drugie do płukania rękawicy
Od gąbki zawsze lepsza będzie rękawica choćby i taka


Te dwa wiadra i taka rękawica dość dobrze zabezpieczająca przed rysowaniem się lakieru.
Podstawą jest też dokładne usunięcie piachu, i innego luźnego brudu mocnym strumieniem wody.
zbyg napisał/a:
unikam myjek ciśnieniowych
a dlaczego unikasz myjek? :shock:
XaRaDaS - 2013-02-09, 10:32

Myjki są dobre tylko trzeba mieć odpowiednie końcówki do nich i z głową trzeba używać. Ja w lanku miałem rudą w jednym miejscu pod lakierem, myjka usunęła ten lakier ;)
Anonymous - 2013-02-14, 21:17

Tu masz link do filmu na którym jest użyta zwykła (no może z wyższej półki) pasta woskowa.

A Tu masz link do zwykłej (ale nie marketowej) pasty. Efekt wcale nie gorszy

wosk z pierwszego mojego linku Autoglym HD - 200zł
collinite 476s - coś koło 60zł

XaRaDaS - 2013-02-14, 22:11

esjot napisał/a:
A wosk z pierwszego mojego linku Autoglym HD - 200zł
collinite 476s - coś koło 60zł


Wosk ja stosowałem na lanka i starczał na około 2 miechy, nie wiadomo jak z tym środkiem, może wystarczy raz na rok, albo i dłużej. Chyba się ich podpytam, bo tak to możemy sobie gdybać. Jakby to starczało na dłuższy okres to możliwe, że namówię szefa na import tego do polski i dystrybucję :)

Anonymous - 2013-02-14, 22:13

A jaki wosk? Do tego ważne jest przygotowanie lakieru. Jeśli tego nie zrobisz, to wosk krócej wytrzymuje...
Dot - 2013-02-14, 22:17

Autoglym całkiem fajnie wygląda. :) Czekam wiosny! ;D

Ale fakt faktem, koszt Ultra-Ever Dry jest zabójczy, choć - wydaje się - wart swojej ceny. ;)

XaRaDaS - 2013-02-14, 22:19

Nie bawiłem się specjalnie w kosmetykę, mycie auta i suszenie potem wosk ale koloryzujący nakładałem turtle wax. Tera na laćka już bezbarwny będzie szedł i już zamawiany w odpowiednich sklepach z kosmetyką do aut, dodatkowo będzie przeprowadzane pianowanie, glinki niestety na razie nie będę robił. W zeszłym roku jak wyczytałem koszta z kompleksową kosmetyką to wyszło ponad 600 zł. na dzień dobry za same kosmetyki. Do tego trzeba by było dokupić ręczniki do wycierania i inny osprzęt :mrgreen: wtedy nie było potrzeby już kupować, skoro zamiana była do robienia i szybko kasę uzbierać po wakacjach :D
Anonymous - 2013-02-14, 22:25

ręczniki = mikrofibra (np jan niezbędny) - 12zł
glinka max 60zł
cleaner (na początek np Autoglym SRP) około 60zł
Póżniej jakiś wosk wosk np colli 476, albo autoglym Extra Gloss Protection max 60zł
do tego szampon - max 50zł
więc nie jest to tak drogo

Oczywiście coś do opon, szyb, plastików też by się przydało. Ale to po kolei...

XaRaDaS - 2013-02-14, 23:09

Oki, ale podałeś tylko połowę tego co prawdziwy detailer robi :D nie wysłowiłem się do końca, pomyśl:
1 - usuwanie smoły - środkiem typu tar & glue remover
2 - Pre-Wash
3 - Mycie ręczne
4 - Czyszczenie felg
5 - Glinkowanie
6 - Polerowanie
7 - Cleaner
8a - Zabezpieczenie lakieru - potocznie zwane woskowaniem
8b - Quick detailer
9 - Czyszczenie szyb
10 - Dressing na opony i plastiki

Więc jak widzisz koszta się zwielokrotniają ;) ale tego nie ująłem w poprzednim poście.

Wtedy zliczyłem wszystkie środki potrzebne do tego i taka mi suma wyszła :D

Taki to system zastosowałem Prewash->Mycie->Usuwanie smoły->Mycie->Glinkowanie->Mycie->Osuszanie->Oklejenie plastików->Polerka->Przetarcie IPĄ->Mycie->Cleaner->Wosk->Dressingi do opon,plastików itd->Wnętrze
Przykładowy cennik:
Rękawica: Na pierwsze przygody z detailingiem wystarczy rękawica z mikrofibry za 20zł np. Monster Shine
Ręcznik: Monster Shine Fluffy Dryer 32zł
Prewash: ValetPRO pH Neutral Snow Foam 1L 38zł
Mycie: Meguiars Gold Class Car Wash Shampoo & Conditioner 473ml 38zł
Glinka: ValetPRO Yellow Poly Clay Bar 100g 32zł
Odtłuszczanie: MAC PRICKBORT MAC 124 - 1L 40zł
Polerowanie: tutaj jest pole do popisu: można wszystko przelecieć Meguiars Ultimate Compound 450ml plus odpowiednie pady(UC 58zł + pady ok 60zł[różne rodzaje-cutting, polishing, finishing], albo można zakupić zestaw past np. Scholla, Menzerne, 3M - odpowiednio cena w górę)
Po polerca: IPA 10zł (w stężeniu 1:1 IPA:Woda demineralizowana)
Cleaner: Dodo Juice Lime Prime 250ml 72zł/ albo Auto Finesse Rejuvenate
Wosk: Na pierwszy raz proponuję kupić sampler np Dodo Juice za ok 30zł
Do tego wszystkiego trzeba liczyć ok 50zł na mikrofibry, aplikatory itp
Warto również kupić APC(All Purpose Cleaner) - idealny środek do czyszczenia wszystkich zakamarków - spryskujemy w odpowiednim stężeniu, pędzelek w dłoń i czyścimy.
Plastiki zewnętrzne: Nielsen S-A-S 26zł
Plastiki wewnętrzne: Poorboys Natural Look 473ml 49zł
Do opon: Meguiars Endurance High Gloss 473ml 50zł

Anonymous - 2013-02-15, 07:26

XaRaDaS napisał/a:

Rękawica: Na pierwsze przygody z detailingiem wystarczy rękawica z mikrofibry za 20zł np. Monster Shine
Ręcznik: Monster Shine Fluffy Dryer 32zł
Prewash: ValetPRO pH Neutral Snow Foam 1L 38zł
Mycie: Meguiars Gold Class Car Wash Shampoo & Conditioner 473ml 38zł
Glinka: ValetPRO Yellow Poly Clay Bar 100g 32zł
Odtłuszczanie: MAC PRICKBORT MAC 124 - 1L 40zł
Polerowanie: tutaj jest pole do popisu: można wszystko przelecieć Meguiars Ultimate Compound 450ml plus odpowiednie pady(UC 58zł + pady ok 60zł[różne rodzaje-cutting, polishing, finishing], albo można zakupić zestaw past np. Scholla, Menzerne, 3M - odpowiednio cena w górę)
Po polerca: IPA 10zł (w stężeniu 1:1 IPA:Woda demineralizowana)
Cleaner: Dodo Juice Lime Prime 250ml 72zł/ albo Auto Finesse Rejuvenate
Wosk: Na pierwszy raz proponuję kupić sampler np Dodo Juice za ok 30zł
Do tego wszystkiego trzeba liczyć ok 50zł na mikrofibry, aplikatory itp
Warto również kupić APC(All Purpose Cleaner) - idealny środek do czyszczenia wszystkich zakamarków - spryskujemy w odpowiednim stężeniu, pędzelek w dłoń i czyścimy.
Plastiki zewnętrzne: Nielsen S-A-S 26zł
Plastiki wewnętrzne: Poorboys Natural Look 473ml 49zł
Do opon: Meguiars Endurance High Gloss 473ml 50zł



To co napisałeś jest bardzo poprawne, ale napisałeś że drogo, dlatego też napisałem o wersji minimum. To co powyżej to dość rozbudowana wersja, zupełnie niepotrzebna na początek.
Więc zdecyduj się co chcesz. Bo jak rozumiem nic nie kupujesz, bo cały komplet jest zbyt drogi.

A dzięki mojej chemii można osiągnąć taki efekt

XaRaDaS - 2013-02-16, 09:03

esjot, kolekcja ładna, a te z Lidla W5 to coś warte ? miałem jakieś środki W5 to się nie sprawdziły. Jeszcze byś podał czego praktycznie nie używasz :D a co stosujesz "na co dzień"


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group