Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Czu? gaz po nocnym gara?owaniu
Autor Wiadomość
gregoryka


Model Samochodu: Chevy Orlando LT + LPG
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 16
Skąd: Oświęcim
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 6/8
 75%
Wysłany: 2013-06-03, 13:38   Czuć gaz po nocnym garażowaniu

No właśnie taki mnie się problem pojawił. Auto z "fabryczną" instalcją LPG. Otóż sporadycznie (do tej pory 3 razy - przebieg auta 2700 km) po otwarciu garażu (garaż niewielki, taki że ledwo to orlando się mieści) czuć ewidetnie zapach gazu. Niekoniecznie zbiornik musi być pełny, zapach pojawiał się np. po paru przejazdach od zatankowania, jednak wtedy tego gazu było więcej jak połowa zbiornika.
Już raz byłem w ASO na kontrolę szczelności, ale nic nie znaleźli i kazali "obserwować". Jutro jestem umówiony na kolejne sprawdzenie.
Doddatkowo podczas niektórych tankowań zawór nie odbija tzn. dystrybutor "pompuje" coraz wolniej .... po czym pan obsługujący stwierdza że to już będzię dość i ręcznie wyłącza pompowanie LPG.
Czy to może mieć ze sobą związek .... może jakieś pomysły aby "naprowadzić" specy z ASO (niestety Mucha Tychy).
Poza tym sama instalacja jest jak najbardziej OK.
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2013-06-03, 17:03   Re: Czuć gaz po nocnym garażowaniu

gregoryka napisał/a:

Doddatkowo podczas niektórych tankowań zawór nie odbija tzn. dystrybutor "pompuje" coraz wolniej .... po czym pan obsługujący stwierdza że to już będzię dość i ręcznie wyłącza pompowanie LPG.

Poproś o wymianę zaworu tankowania, bo jest uszkodzony i niebezpieczny.

Co do zapachu gazu: Sprawdź czy wszystkie przewody gazowe są ściśnięte opaskami zaciskowymi (reduktor-filtr-wtryski).

Zapachu gazu na postoju być nie powinno.
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
gregoryka


Model Samochodu: Chevy Orlando LT + LPG
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 16
Skąd: Oświęcim
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 6/8
 75%
Wysłany: 2013-06-03, 18:58   

Cytat:
Poproś o wymianę zaworu tankowania, bo jest uszkodzony i niebezpieczny.


Coś może być na rzeczy. Jeszcze sobie przypomniałem że podczas tankowania (czego nie miałem w żadnym z poprzednich aut z gazem) zawór dość głośno terkocze. To terkotanie cichnie wraz z napełnianiem zbiornika, by przy końcu się uciszyć.
 
     
gregoryka


Model Samochodu: Chevy Orlando LT + LPG
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 16
Skąd: Oświęcim
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 6/8
 75%
  Wysłany: 2013-06-04, 21:31   

Panowie z ASO sprawdzili ponownie szczelność instalacji i według nich jest OK. Obstawiają niesprawny wielozawór, ale żeby go wymienić muszę wyjeździć gaz do zera, który (na ich prośbę) zatankowałem na full tuż przed wizytą w ASO. Tak więc jestem umówiony na kolejną wizytę za tydzień :mrgreen:
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2013-06-05, 20:39   

Jeśli po wymianie wielozaworu nadal będzie czuć gaz, to sprecyzuj kiedy go czuć i uderzaj do aso.
Może być tak, że to wielozawór przepuszcza, lub gdy "nie odbił" (przy tankowaniu) a Ty potem pojechałeś do garażu, to zawór bezpieczeństwa upuścił trochę gazu.
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
gregoryka


Model Samochodu: Chevy Orlando LT + LPG
Dołączył: 14 Gru 2011
Posty: 16
Skąd: Oświęcim
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 6/8
 75%
Wysłany: 2013-06-13, 13:54   

ASO "podregulowali" wielozawór. Mam jeździć i ewentualnie w razie ponownych problemów zawór pójdzie do wymiany. Podobno już zdażył się im taki przypadek i "regulacja" rozwiązała problem.

Niestety wizyta w serwisie (Chevrolet Mucha Tychy) była bardzo pechowa bo po 5 minutach od wyjazdu dopadło mnie gradobicie (poniedziałek 10.06) efekt: krajobraz księżycowy na całym dachu, masce, pojedyncze kratery na prawym boku (ale praktycznie na każdym elemencie).
Więc teraz dla odmiany załatwiam likwidację szkody z AC. Trochę żal bo auto raptem ma 3 miesiące i już będzie "roździewiczone" przez blacharzy.
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2013-06-13, 16:34   

gregoryka napisał/a:
Niestety wizyta w serwisie (Chevrolet Mucha Tychy)

Uważaj na nich, opinie masz na forum :-?
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: