Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
[T200] Moje modyfikacje w Aveo - warte obejrzenia
Autor Wiadomość
BS 


Model Samochodu: T 200 Chevrolet Aveo z 2004 roku 1.2 V8 72 KM
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 14 Mar 2012
Posty: 81
Skąd: Polska
Poziom: 7
HP: 0/130
 0%
MP: 62/62
 100%
EXP: 16/16
 100%
Wysłany: 2014-10-29, 21:37   

chevy_power napisał/a:
Czyli BS reasumując, jak mocno trzeba podważyć panel nad radiem, żeby zdjąć pokrywę? Bo ja ostatnio próbowałem ale czułem opory i bałem się na siłę urywać :-p


Na tym krótkim filmiku widać jak jakiś koleś (nie ja :D ) demontuje ten plastik.



Do pełni szczęścia brakuje tylko żeby ten plastik demontując pociągnął ku sobie a nie tylko do góry-wtedy łatwiej się go demontuje.
 
     
pawelj

Model Samochodu: aveo
Dołączył: 30 Sie 2014
Posty: 5
Skąd: Tarnobrzeg
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
Wysłany: 2014-11-01, 10:24   

Witam.
Co do zmiany kolorów podświetlenia to się nie wypowiem bo to zależy co kto lubi.

1. Masz jakiś bezpiecznik przy tej ładowarce czy tak na żywioł poszedłeś? Czy da się ładować po wyłączeniu kluczyka ?
2. Uchwyt od telefonu na bocznej szybie nie zasłania Ci lusterka ?
3. Taśma ledów lecąca przez środek wnętrza zakończona kabelkami podnosi estetykę wnętrza? Dla mnie to jakaś porażka.
4. Porażką jest dorobienie wyłącznika do stopu. Potem jedzie się za taką dyskoteką i człowiek się zastanawia czy kierowca jest normalny czy może tylko naćpany. Ciekawe jak pojedziesz na przegląd i serwisant sobie niechcący pstryknie przełącznik to Ci podbije badania czy karze usunąć usterkę :)
5. Po coś te przepisy odnośnie działania świateł do jazdy dziennej ktoś wymyślił a Ty robisz obejście tych przepisów. Doświetlisz sobie w nocy w lesie a potem wjedziesz do miasta i Ci się zapomni.

Jestem przeciwnikiem modyfikowania świateł. Jakakolwiek ingerencja w elektrykę w tym zakresie oraz wymiana żarówek na inne powinna być z automatu kara odebraniem dowodu rejestracyjnego. Taki kozak jeden z drugim założy sobie ledy albo jakieś inne superjasne a potem świeci bez żadnego ustawienia po oczach innych kierowców.
Podobnie ze światłami do jazdy dziennej. Jedzie taki potem, świeci mu jedno a drugie błyska bo nie styka na wyłączniku. A na drodze to wygląda tak że jadąc z przeciwka po prostu takiego delikwenta nie widać.

Ogólnie to jakiś sens byłby w doświetleniu bagażnika. No i fajny czujnik cofania. Ale już wyłączanie czujnika to totalny bezsens. Zresztą wszystkie wyłączniki masz takie, że ktoś może Ci to nawet niechcący przełączyć. Wystarczy że Ci kobita siądzie z torebką i sie jej pasek zaczepi. Ani te wyłączniki ładne ani funkcjonalne. Ogólnie toś się orobił ale na moje oko to Twoje auto powinno mieć zabrany dowód rejestracyjny.
 
     
AveoSatellite 


Model Samochodu: Aveo
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 29
Skąd: Katowice
Poziom: 4
HP: 0/61
 0%
MP: 29/29
 100%
EXP: 2/11
 18%
Wysłany: 2014-11-06, 19:19   

pawelj dzięki za wyrażenie swojego zdania. Choć widzę, że lubisz krytykować albo standardowo jak większość ludzi przyjmujesz posłusznie wszystko takie jak stworzono w fabryce bez słowa krytyki... za to pełna krytyka do każdej inności od szarego standardu...

Cytat:
1. Masz jakiś bezpiecznik przy tej ładowarce czy tak na żywioł poszedłeś? Czy da się ładować po wyłączeniu kluczyka ?

Jest to oryginalna Samsungowa ładowarka przypięta pod to samo zasilanie co zapalniczka więc drugi bezpiecznik na tej samej linii jest zbędny. Jest wyłącznik do niej. I tak jak gniazdo zapalniczki, po wyjęciu kluczyka lub przekręcenia w pozycję 0, ładowarka nie działa. Nie widziałem takiej potrzeby.

Cytat:
2. Uchwyt od telefonu na bocznej szybie nie zasłania Ci lusterka ?

Uchwyt niczego nie zasłania. Patrząc z pozycji kierowcy "zasłania" tylko ramę drzwi czyli nic.

Cytat:
3. Taśma ledów lecąca przez środek wnętrza zakończona kabelkami podnosi estetykę wnętrza? Dla mnie to jakaś porażka.

Nie zakończona tylko rozpoczynająca się kabelkami (bezprzewodowych jeszcze nie ma... 8-) ) i aż 2 mm ich widać więc tragedia straszna... to ma być praktyczne a nie estetyczne. Jedni montują różne bzdurne, nic nie dające cuda na/w aucie żeby (w ich mniemaniu) "podnieść" estetykę pojazdu (np. spojlery, progi, niskie zderzaki czy inne owiewki czy brewki - co wg. mnie jest kompletnie niepraktyczne i niepotrzebne), a inni robią coś, co może nie wygląda "super extra gwiazdki tęcze i cukierki" na co lecą głupie siksy spod dyskoteki... ale rzeczy działające, przydatne i stworzone z myślą techniczną...
Ja miałem dość tego, że w nocy z tyłu nic nie widać bo jest tylko jedna mała żaróweczka z przodu... Teraz w nocy jest jaśniej w całym aucie niż w środku dnia... taki był cel i został w pełni zrealizowany. A że 2 mm kabelka widać to co z tego?

Cytat:
4. Porażką jest dorobienie wyłącznika do stopu. Potem jedzie się za taką dyskoteką i człowiek się zastanawia czy kierowca jest normalny czy może tylko naćpany.

Nie rozumiem o co ci chodzi z tą dyskoteką?? To działa dokładnie tak samo jak w każdym innym aucie. Naciśniesz pedał hamulca - to świecą czerwone, puścisz - gasną... gdzie tu dyskoteka?? Albo nie przeczytałeś dokładnie mojego opisu albo masz jakieś problemy z rozumieniem czytanego textu. Dlatego napiszę go specjalnie dla ciebie drugi raz:
Służy on do włączania świateł stopu bez konieczności naciskania pedału hamulca
- Można w ten sposób sprawdzić, czy wszystkie światła świecą bez pomocy osoby "deptającej".
- Na drodze, gdy za nami jedzie jakiś baran nam na zderzaku, można włączyć światła stopu, a jednocześnie nie hamować - nie powodować zagrożenia. Gość powinien zwiększyć dystans widząc, że "hamujemy" a tym samym zwiększyć bezpieczeństwo poruszania się.

Aby wiedzieć kiedy włączone są światła stopu tym przełącznikiem, obok zegara mocno świeci czerwona kontrolka, więc nie da się tak jeździć nie wiedząc o tym...

Cytat:
Ciekawe jak pojedziesz na przegląd i serwisant sobie niechcący pstryknie przełącznik to Ci podbije badania czy karze usunąć usterkę :)

Już 2 razy byłem z tym na przeglądzie i nie było żadnego problemu. "USUNĄĆ USTERKĘ" ?? to tak, jakby powiedzieć, że telewizor LCD jest niesprawny bo nie jest tak wielki i ciężki jak stary kineskopowy... ;-)
Ale podsunąłeś mi pewien pomysł. Muszę zrobić jeszcze jakiś ukryty przełącznik wyłączający funkcjonalność tych przełączników od świateł, żeby się komuś kiedyś nie zachciało ich testować... ;) Dzięki <spoko>

Cytat:
5. Po coś te przepisy odnośnie działania świateł do jazdy dziennej ktoś wymyślił a Ty robisz obejście tych przepisów. Doświetlisz sobie w nocy w lesie a potem wjedziesz do miasta i Ci się zapomni.

Nie robię obejścia tylko dodaję funkcję. One działają tak, jak przepisy nakazują. Włączają się i wyłączają wtedy, kiedy mają... a że mogę je dodatkowo włączyć lub wyłączyć wtedy, kiedy ja chcę, to gdzie tu przestępstwo? A tak na marginesie, przepis ten obejmuje pojazdy zarejestrowane od 2010 roku. Do połowy 2009 roku przepisy mówiły o tym, że podczas używania świateł dziennych światła pozycyjne samochodu powinny być włączone. Odgórne europejskie prawo tego jednak nie nakazywało. Po czasie zdecydowano, że samochody poruszające się w naszym kraju nie muszą mieć włączonych świateł tylnych, gdy z przodu świecą się tylko te do jazdy dziennej (co nie znaczy że nie mogą). Auta rejestrowane od stycznia 2010 roku muszą spełniać ten warunek.
No doświetle sobie pobocze nocą w lesie (albo innym nieoświetlonym miejscu) i co jak wjadę do miasta tak to co się stanie? to nie są światła "długie" (drogowe) żeby komuś coś się stało...

Cytat:
Jestem przeciwnikiem modyfikowania świateł.

Ja nie modyfikuję świateł. Nie przerabiam ich struktury. Ja tylko wymieniłem żarówki.

Cytat:
Jakakolwiek ingerencja w elektrykę w tym zakresie oraz wymiana żarówek na inne powinna być z automatu kara odebraniem dowodu rejestracyjnego.

A powiedz, co ci przeszkadza wymiana czerwonych żarówek z tyłu albo pozycyjnych na ledowe? kto cie tym oślepi? zwłaszcza, że te, które ja zamontowałem świecą dokładnie tak samo jasno jak zwykłe żarówki dwuwłóknowe z tą tylko różnicą, że nie biorą 21W tylko 10x mniej. A pozycyjne z przodu akurat w przypadku tego Aveo z mlecznymi 3 pasami nie mają możliwości nikogo oślepić. Środkowe ledowe światło stopu też nikogo nie oślepi, bo te diódki są za małe. One mają świecić a nie oświetlać.
Jestem za to przeciwnikiem przerabiania świateł mijania/drogowych na pseudoxenony... które faktycznie nie oświetlają drogi tylko oślepiają kierowców jadących z naprzeciwka. A także montowania jakichkolwiek niebieskich żarówek jako pozycyjne czy oświetlenia tablicy rejestracyjnej. Główna podnieta młokosów w starych Golfach, BMW, Seatach i innych złomach z poprzedniego wieku...

Cytat:
Taki kozak jeden z drugim założy sobie ledy albo jakieś inne superjasne a potem świeci bez żadnego ustawienia po oczach innych kierowców.

Mylisz to z pseudoxenonami, o których napisałem wyżej... Ledy w homologowanych światłach dziennych oraz małe postojówki nikogo nie oślepią.

Cytat:
Podobnie ze światłami do jazdy dziennej. Jedzie taki potem, świeci mu jedno a drugie błyska bo nie styka na wyłączniku. A na drodze to wygląda tak że jadąc z przeciwka po prostu takiego delikwenta nie widać.

Jak ktoś kupi najtańsze na np allegro czy na bazarze to potem tak jak piszesz, albo praktycznie nie widać, by coś tam świeciło albo coś miga, bądź wcale nie świeci któreś...
Dlatego ja szukałem porządnych świateł dobrej firmy z prawdziwą a nie chińską homologacją i mocno świecące. Kupiłem Philips za kilkaset zł. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka...

Cytat:
No i fajny czujnik cofania. Ale już wyłączanie czujnika to totalny bezsens.

Dlaczego bezsens? Zawsze możliwość wyłączenia czegoś ma sens. Ale główny sens przełącznika to możliwość włączenia czujników bez wrzucania wstecznego biegu. Zrobiłem to, ponieważ nieraz ktoś na światłach dojeżdża tak blisko z tyłu, że wydaje się, że już w bagażniku siedzi... i dzięki temu mogę dyskretnie sprawdzić odległość od pojazdu z tyłu. Czysto informacyjna funckja...

Cytat:
wszystkie wyłączniki masz takie, że ktoś może Ci to nawet niechcący przełączyć. Wystarczy że Ci kobita siądzie z torebką i sie jej pasek zaczepi.

To są 6 mm gładkie pręciki i nie jest łatwo przypadkiem o nie zachaczyć, a nawet jeśli by tak się stało, to nic strasznego się nie stanie. Ładowarka się włączy czy czujniki cofania? A poza tym podczas jazdy zwykle trzymam rękę w tamtym rejonie i odruchowo co jakiś czas sprawdzam palcami ustawienie każdego z tych 4 przełączników. A ten od świateł stopu jest w takim miejscu i na tyle daleko, że trudno go czymkolwiek przypadkiem przełączyć, a nawet jeśli, to zaraz zapali się czerwona kontrolka informująca o tym...

Cytat:
Ani te wyłączniki ładne ani funkcjonalne.

Jak to sam powiedziałeś na początku... "zależy co kto lubi."
Mogłem dać jakieś małe, czarne, plastikowe, dyskretne, "eleganckie" przełączniki czy przyciski, ale ja specjalnie dałem takie metalowe dźwigienkowe bo takie właśnie mi się podobają. Są wygodne i praktyczne, nie trzeba na nie patrzeć, żeby wiedzieć w jakiej są pozycji.

Cytat:
Twoje auto powinno mieć zabrany dowód rejestracyjny.

To żeś teraz pojechał...
Nie zabierają dowodu starym składanym z kilku rozbitków gratom, którymi "Niemiec jeździł tylko do kościoła i płakał gdy sprzedawał",
nie zabierają tym z przyciętymi sprężynami żeby wozik bardziej leżał na ziemi,
nie zabierają tym z niebieskimi postojówkami czy oświetlającym tablice na niebiesko,
nie zabierają tym, którym tłumik kończy się zaraz za wylotem z silnika a rura sunie po asfalcie...
nie zabierają tym co przyciemniają przednie szyby i montują pseudoxenony w miejsce zwykłych H4,
albo montującym na taśmę klejącą wielkie spojlery jak półki na książki, które mogą odpaść w każdej chwili na pojazdy jadące z tyłu...
...a mi by mieli zabrać?? za dodanie kilku rzeczy poprawiających funkcjonalność i nie powodujących żadnego zagrożenia w ruchu?? Nie rozumiem cię... podaj konkretne argumenty konkretnie do mojego Aveo, a nie ogólnie do wszystkich, którzy cokolwiek zmienią w standardowych "szarych" pojazdach...

Pozdrawiam ;-)
_________________
nie lubię standardów, dlatego zmieniam je na swoje...
 
     
pawelj

Model Samochodu: aveo
Dołączył: 30 Sie 2014
Posty: 5
Skąd: Tarnobrzeg
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 4/9
 44%
Wysłany: 2014-11-10, 23:46   

Cytat:
dzięki za wyrażenie swojego zdania. Choć widzę, że lubisz krytykować albo standardowo jak większość ludzi przyjmujesz posłusznie wszystko takie jak stworzono w fabryce bez słowa krytyki... za to pełna krytyka do każdej inności od szarego standardu...


Chyba za szybko napisałeś. Bez przemyślenia tego co przeczytałeś. Wiem wiem -boli krytyka a nie tego przecież się spodziewałeś... ale czy na pewno ja wszystko skrytykowałem ?



Cytat:

Nie zakończona tylko rozpoczynająca się kabelkami ...i aż 2 mm ich widać więc tragedia straszna...


Oczywiście znacznie bardziej podniosło estetykę Twoje sprostowanie. Istotnie na początku taśmy te kable zdecydowanie ładniej wyglądają niż na końcu.

Cytat:

to ma być praktyczne a nie estetyczne.

Jeżeli tak podchodzisz do swojego auta to wiele wyjaśnia.
Wg mnie przede wszystkim żadna przeróbka nie może zepsuć estetyki. Twoja taśma puszczona ordynarnie przez środek nie jest ani ładna ani estetyczna, do tego kabelek który BARDZO WYRAŹNIE widać na zdjęciu tej estetyki nie dodał.


Cytat:

Ja miałem dość tego, że w nocy z tyłu nic nie widać bo jest tylko jedna mała żaróweczka z przodu... Teraz w nocy jest jaśniej w całym aucie niż w środku dnia... taki był cel i został w pełni zrealizowany. A że 2 mm kabelka widać to co z tego?

To z tego że może jest funkcjonalnie w nocy jak trzeba coś znaleźć ale brzydko na dniu jak widac taśme led i kabelki.
Swoją drogą to co Ty tam tak szukasz po nocy?

Cytat:

- Można w ten sposób sprawdzić, czy wszystkie światła świecą bez pomocy osoby "deptającej".


NIe można w ten sposób sprawdzić działania światła stop- nadal nie wiesz czy wyłącznik w pedale jest sprawny. Sprawdzisz tylko żarówke. Czyli wiesz że "raczej działa"

Cytat:

- Na drodze, gdy za nami jedzie jakiś baran nam na zderzaku, można włączyć światła stopu, a jednocześnie nie hamować - nie powodować zagrożenia. Gość powinien zwiększyć dystans widząc, że "hamujemy" a tym samym zwiększyć bezpieczeństwo poruszania się.


Rozumiem że wg Twojej znajomości przepisów właśnie po to jest światło stopu?Żeby barany odganiać? Tylko wszystkie fabryki na świecie zapomniały o tym a jedynie Twoje auto jest poprawne technicznie ?

To jest właśnie ta dyskoteka której nie rozumiesz. Kiedy dajesz znak jakimś nieprzewidywalnym sygnałem. Wiesz co może pomyśleć ten co z tyłu jedzie? Że przed nim jedzie jakiś trup że mu nawet stopy same się włączają. A wiesz co może się stać jak nie pomyśli że Ty jednak hamujesz a nie "zwierasz się"?

Cytat:

Nie robię obejścia tylko dodaję funkcję. One działają tak, jak przepisy nakazują. Włączają się i wyłączają wtedy, kiedy mają... a że mogę je dodatkowo włączyć lub wyłączyć wtedy, kiedy ja chcę, to gdzie tu przestępstwo?

Może przestępstwo to duże słowo, ale jak trafisz na dociekliwego policjanta to powodzenia życzę w demonstracji pstryczków.

Cytat:

Ja nie modyfikuję świateł. Nie przerabiam ich struktury. Ja tylko wymieniłem żarówki.

Modyfikujesz. Poza zmianą żarówek zmieniasz ich działanie. Dorabiasz bzdurne wyłączniki.

A wymiana żarówek nawet postojowych na led-y jest prawnie dopuszczalna?
Jeżeli w specyfikacji Twojego samochodu jest że postojowe to są 6 W (strzelam teraz) a Ty sobie wsadziłeś LEDy 1W i ktoś Ci wjedzie na postoju w kufer to czy jesteś pewny że towarzystwo ubezpieczeniowe nie będzie szukało winy w Twoim aucie nie spełniającym warunków technicznych narzuconych przez producenta?



Cytat:

Jak ktoś kupi najtańsze na np allegro czy na bazarze to potem tak jak piszesz, albo praktycznie nie widać, by coś tam świeciło albo coś miga, bądź wcale nie świeci któreś...
Dlatego ja szukałem porządnych świateł dobrej firmy z prawdziwą a nie chińską homologacją i mocno świecące. Kupiłem Philips za kilkaset zł. Nie wrzucaj wszystkich do jednego worka...


I co z tego że masz suer wypasione ledy za kilkaset zł jak masz podpięte do wyłącznika za 1zł który możesz sobie sam przęłączyć, który może Ci ktoś niechcący przełączyć lub który może się sam przełączyć.

Póki co to jesteś w tym worku. Za dziwny pomysł doświetlania ledami drogi, za wyłączniki oraz za nieprawidłowo działający stop. A że za śwaitło dałeś kilka stówek? Wyrzuciłeś w błoto.

Cytat:

No i fajny czujnik cofania. Ale już wyłączanie czujnika to totalny bezsens.

Dlaczego bezsens? Zawsze możliwość wyłączenia czegoś ma sens. Ale główny sens przełącznika to możliwość włączenia czujników bez wrzucania wstecznego biegu. Zrobiłem to, ponieważ nieraz ktoś na światłach dojeżdża tak blisko z tyłu, że wydaje się, że już w bagażniku siedzi... i dzięki temu mogę dyskretnie sprawdzić odległość od pojazdu z tyłu

A co Ci daje taka informacja? niepotrzebnie rozprasza kierowce. Potem już się włączy zielone a Ty se będziesz pstrykał żeby było tak jak być powinno. No chyba że zapomnisz pstryknąć a jak na parking podjedziesz to będziesz myślał że do słupka jeszcze daleko bo nie piszczy.
Po prostu mając taki przełącznik nie jesteś pewny na 100% czy cofając on Ci zadziała bo może sie okazać że jest albo wyłączony albo przełączony. Więc nie zawsze skuteczny. A więc po co on?

Cytat:

To są 6 mm gładkie pręciki i nie jest łatwo przypadkiem o nie zachaczyć, a nawet jeśli by tak się stało, to nic strasznego się nie stanie. Ładowarka się włączy czy czujniki cofania? A poza tym podczas jazdy zwykle trzymam rękę w tamtym rejonie i odruchowo co jakiś czas sprawdzam palcami ustawienie każdego z tych 4 przełączników. A ten od świateł stopu jest w takim miejscu i na tyle daleko, że trudno go czymkolwiek przypadkiem przełączyć, a nawet jeśli, to zaraz zapali się czerwona kontrolka informująca o tym...


Widzę na zdjęciach jakie są i wiem że bardzo łatwo przypadkowo takie coś zahaczyć.
Jakieś 15 lat temu takie miałem przy wzmacniaczu CD-ROM-a w aucie. :)
Nic strasznego się nie stanie jeżeli wyłączy Ci się ładowarka. Ale jeżeli włączy się stop niespodziewanie to ten z tyłu może zacząć hamować żeby Cię nie rozjechać. No albo ten czujnik cofania Ci nie zadziała. A ten tekst o tym że musisz w czasie jazdy sprawdzać przełączniki to też "optymizmem nie napawa"


Cytat:

..a mi by mieli zabrać?? za dodanie kilku rzeczy poprawiających funkcjonalność i nie powodujących żadnego zagrożenia w ruchu?? Nie rozumiem cię... podaj konkretne argumenty konkretnie do mojego Aveo, a nie ogólnie do wszystkich, którzy cokolwiek zmienią w standardowych "szarych" pojazdach...

To właśnie trochę jest niepokojące że Ty nie rozumiesz. Nie dołożyłeś funkcjonalności tylko odjąłeś bezpieczeństwo.

Pewnie, że Twoje przeróbki nikogo nie zabiją ale do bezpieczeństwa jazdy to na pewno się nie przyczyniają. Fajnie by było jakbyś to zrozumiał. I weź zawsze pod uwagę że poza Tobą to są inni na drodze.

W zasadzie to tyle by było w tym temacie

pozdrawiam.
PawełJ
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: