Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Progi- czy ktos robil
Autor Wiadomość
lolek83 

Model Samochodu: Daewoo Nubira 04 1.6
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 44
Skąd: Łódź
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 6/13
 46%
Wysłany: 2015-09-16, 10:57   Progi- czy ktos robil

Witam widzialem ze sa lekkie ogniska rdzy na progach od dolu ale na lakierze malo bylo widac , wiec sie nie martwilem , wczoraj bylem w Sandomierzu i tam trafilem do blacharza lakiernika przypadkiem i powiedzial ze to grubsza robota jest i ze progi od srodka sa zjedzone wewnetrzne i dolne i ze lakier to trzyma orginalny , mowie wroce do Łodzi i sie dowiem nam miejscu i trafilem w 1 miejsce to stwierdzili ze to duzo roboty ze trzeba dopasowac bo reperaturki to juz nie pomoga bo tylko wewnetrzne sa zdrowe i ze sa oba progi 2 tys i cos mi sie wydaje ze to duzo za duzo i musze szukac dalej . Moze macie jakies doswiadczenia z progami w tym aucie przy podobnych ogniskach korozji i sposobie zrobienia tego .
 
     
lolek83 

Model Samochodu: Daewoo Nubira 04 1.6
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 44
Skąd: Łódź
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 6/13
 46%
Wysłany: 2015-09-19, 18:45   

Jest postep i znalazlem progi po 100 a robocizne zalezy czy na czarny baranek czy pod kolor to 300 lub 400. i Taka cena to juz rozumiem ze jest ok
 
     
Novy 

Model Samochodu: Chevrolet Lacetti Kombi 1.6 LPG
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 76
Skąd: Kraków
Poziom: 7
HP: 0/130
 0%
MP: 62/62
 100%
EXP: 11/16
 68%
Wysłany: 2015-10-11, 07:34   

Mnie też to czeka... zaczyna je brać. Jak podjadę na jakąś konsultacje do lakierników to dam znać
_________________
 
     
Yeld 

Model Samochodu: Lacetti
Dołączył: 03 Cze 2014
Posty: 7
Skąd: Gdańsk
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 6/9
 66%
Wysłany: 2015-10-12, 06:42   

Ja miałem wymieniane połówki progów. Tzn dolną cześć poszycia progów zewnętrznych (tam gdzie sa koreczki) zaczeła ruda brać. z wierzchu wyglądało ok ale w środku już próchnica. wiec aby nie wycinać całych progów i naruszac sztywności kontrukcji miałem w połowie wysokości progu zrobione cięcie i wymienioną dolną część. Wygląda super. a nowy próg został zespolony ze zdrową blachą starego. Niestety do Lacetti Hatchback trudno o progi więc miałem dobierane od sedana i ich dolna część jest identyczna jak HB, stąd też poniekąd decyzja o wymianie dolnej połowy. Auto jest sztywne jak wcześniej i jestem mega zadowolony. cenowo ok 700 wyszło z robocizna.... ale zrobione fachowo....
 
     
lolek83 

Model Samochodu: Daewoo Nubira 04 1.6
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 44
Skąd: Łódź
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 6/13
 46%
Wysłany: 2015-10-12, 11:44   

Super dzikeuju za odpowiedz . mam juz blacharza lakiernika ugadanego tylko musze znalesc czas zeby oddac auto - tez ma tak zrobic wyciac stare zewnetrzne spod i do polowy boku i wstawic nowe plus lakier . oby wszystko wyszlo ladnie . dam znac jak zrobie ale to kolo listopada dopiero.
 
     
lolek83 

Model Samochodu: Daewoo Nubira 04 1.6
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Lip 2015
Posty: 44
Skąd: Łódź
Poziom: 5
HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 6/13
 46%
Wysłany: 2015-11-09, 12:54   

Progi zrobione niestety niebylo kolorowo. Zakupilem reperaturki 75 zl szt - ok , niestety po rozcieciu okazalo sie ze trzymaly sie stare tylko na lakierszze oraz tej gumie pod spodem oraz ze wewnetrzne tez sa zjedzone kawalkami oraz wszystkie laczniki wzmocnienia - progi naprawione do tego zalozone nadkola na tyl i polerka lamp calosc 1600 zl malowane pod kolor .
 
     
jacek76 

Model Samochodu: Lacetti kombi
Pomógł: 3 razy
Wiek: 43
Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Poziom: 4
HP: 0/61
 0%
MP: 29/29
 100%
EXP: 1/11
 9%
Wysłany: 2016-05-17, 17:44   

Też robiłem progi. Od strony pasażera nie było do czego przyczepić nowych , tak było zeżarte... W zasadzie musiałem wszystko odtworzyć. Łatwo nie było. Robiąc progi zauważyłem jednak pewną rzecz...: otóż w tylnym zakolu jest pewna wada fabryczna , która powoduje że do progfu dostaje się woda i piach i przez to gniją progi. U siebie dziurę zaspawałem i założyłem zakola i już na pewno nigdy nie zgnije :-D
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: