Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Spadek mocy przy zapaleniu się trzech kontrolek na desce
Autor Wiadomość
John Wayne

Model Samochodu: Captiva LT 2.0D, 2007
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 93
Skąd: Gdynia/Poznań
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 12/19
 63%
Wysłany: 2016-08-01, 09:27   

Największą bolączką jest, niestety, trafna diagnoza, ameryki tu nie odkrywam, ale ja już nie pamiętam w ilu warsztatach byłem (w tym 2 ASO Opla) z moim problemem: częste wypalanie dpf'a i p0401.

Najlepsze było jak wziąłem ogłoszenia i na początek chciałem podpiąć pod komputer, bo mechanicy z mojej okolicy twierdzili, że albo TTTM (ten typ tak ma), albo, że będzie "teraz ok" a tak naprawdę poza wymianą oleju nie robili nic!

Dzwonię:
1. - z amerykańskimi mi się interfejs nie łączy
- ale to auto prod. koreańskiej, GM, właściwie opel
- mimo to się nie łączy.
- dzięki, do widzenia

2. - No niby możemy podłączyć. Można podjechać.
Gadka się nie klei, słychać, że gość w ogóle nie wie, o czym mówię.
- Do widzenia.

3. -Ale co dokładnie się dzieje?
Opisuję sytuację.
- No ale ja tu nie bardzo pomogę, to bardziej może mechanik, żeby sprawdzić, czy może turbina nie puszcza oleju.
- dzięki, do widzenia

4. - No tak, ale to panu nic nie da, ja mogę tylko stwierdzić, że uszkodzony, bo tam się to bezpośrednio nie łączy.
- mam info, żeby sprawdzić wartość sadzy, wartość popiołu, oraz sumaryczne
zapełnienie DPF.
- no ale to nic nie da, ludzie wycinają, ale też nikt nie da gwarancji, ze będzie ok. Lać lepsze paliwo.
- no lałem i tak samo, u mnie wypala się co 50km
- ma pan diesela i musi pan się z tym męczyć.
- do widzenia

Okazało, się, że błąd to zapchana nagarem rurka idąca do egr, a dpf zwyczajnie zawalony i dopiero w 2. zakładzie, który się zajmował regeneracją podłączyli zwykły nanometr i stwierdzili to na podstawie ciśnienia, a pierwsze co zrobiłem, to udałem się do warsztatu zajmującego się wycinką dpf i tuningiem, ponoć znany i polecany w całej Polsce to podłączyli do kompa, stwierdził, że skoro nic się nie świeci, nie wchodzi w tryb serwisowy, nie ma żadnych innych objawów, ogólne średnie zużycie paliwa 10l (mierzone fakturami, jest w normie dla tego wozu), to nie ma podstaw do wycięcia filtra i że komputer sam ustala tą częstotliwość, a % zapchania nie są w stanie stwierdzić, bo się nie wyświetla w tym modelu, skasowali 100zł i odjechałem głupszy niż byłem...

Wydałem kupę kasy na każdą wizytę, a można to było zamknąć w 1000zł. Podobnie miałem z przekładnią - 4 warsztaty i dopiero w ostatnim stwierdzili, że na 100% magiel, a we wcześniejszym chcieli mnie namówić na zmianę łożysk amortyzatorów i jakiś gumek za prawie 2000zł! 2 chciało końcówki drążków wymieniać!

Miałem problem po lekkim uderzeniu w krawężnik (na lodzie mnie zarzuciło), gość powiedział, że mam krzywy amortyzator, pojechałem na stację kontroli pojazdów, żeby potwierdzić. Facet mówi, że kąty książkowe, okazało się, że piasta... itp. itd.

Żenada, ja nauczony doświadczeniem najpierw próbuję znaleźć w necie prawdopodobną przyczynę i jechać już z diagnozą, ale kurcze... To chyba nie o to chodzi. Ja ogólnie jestem na maksa zawiedziony poziomem wiedzy w warsztatach (może źle trafiałem).
 
     
dite-pl 

Model Samochodu: Captiva 2.0 D
Dołączył: 25 Lip 2016
Posty: 2
Skąd: Tychy
Poziom: 1
HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 1/9
 11%
Wysłany: 2016-08-02, 17:47   

Dlatego zarejestrowałem się na tym forum, bo miałem nadzieję, że skoro temat tych najczęstszych usterek w Captivie jest tak wałkowany, to muszą być jakieś warsztaty, które go nie raz przerabiały i są doświadczone (w sensie, że podjadę, postawią na 100% trafną diagnozę, naprawią, zapłacę i będzie po bólu).
Użytkowałem poprzednio (przez prawie 3 lata) Opla Fronterę Olympus 2.2 DTi 120 KM (ostatni wypust, produkcja koniec 2003 roku), nie było z tym samochodem żadnego problemu. Gdyby nie fakt, że niestety okazał się już za mały dla naszej rodziny (miałem wersję 3-drzwiową), to pewnie jeździełbym nim do dziś.
Fakt, miał dosyć słabe przyspieszenie, a komfort podróżowania był porównywalny mniej więcej do traktora, ale wszędzie wjechał (reduktor to super sprawa) i z silnikiem, czy też elektroniką (której prawie tam nie było) nie miałem nigdy najmniejszego problemu. Może to też dlatego, że jak go kupowałem to miał 98 tyś km przebiegu, a przez 3 lata zrobiłem nim raptem około 15 tyś km.
Jeszcze niedawno (przed tymi wszystkimi przebojami) planowałem, że za 2 lata zmienię tą Captivę na nowszy model (z rocznika 2011), ale teraz to mam wrażenie, że będzie to tak samo problematyczny samochód jak Captiva 2007.
Pogadam z moim mechanikiem, może podejmie się tematu, ale jak widzę, to może być szukanie wśród przynajmniej trzech źródeł usterki / zamulenia samochodu.
Oczywiście, gdyby ktoś z Was miał namiar na sprawdzony w powyższym temacie warsztat na Śląsku, to proszę o info.
 
     
John Wayne

Model Samochodu: Captiva LT 2.0D, 2007
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 93
Skąd: Gdynia/Poznań
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 12/19
 63%
Wysłany: 2016-08-02, 18:55   

Spokojnie, nie ma co się załamywać.

Jeżeli, to rzeczywiście DPF (a moim zdaniem wszystko na to wskazuje), to naprawa (usunięcie lub regeneracja) nie jest trudne i drogie. Nie wiem jak teraz, ale rok temu to było ok 1000zł. Nie jest to może supertanio, ale może być znacznie gorzej (turbina, wtryskiwacze :))

Także ja bym sprawdził te przewody dla spokoju ducha, podłączył pod prawdziwego kompa (nie OBD na BT) wtedy pokaże trochę więcej na temat filtra, pojechał do warsztatu, który podłączy zwykły manometr (wie jak interpretować wyniki pomiaru) i zdecydował czy regenerować, czy wycinać. I mam nadzieję, że po sprawie.

Zostaje ten hamulec, ale to już trzeba zobaczyć na żywo, bo przez net to słabo... Ale to takie dźwięki i drgania jak prze załączającym się ABS?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: