Zapraszamy wszystkich nowych i obecnych użytkowników do logowania się na nowe forum
http://forum.chevroletteampoland.com/



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: nieaktualne
2013-02-15, 22:17
Odpryski lakieru
Autor Wiadomość
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2012-06-05, 18:43   Re: Odpryski lakieru

jurekop napisał/a:

jeśli jest gwarancja to naprawią za darmo? chyba nie, tak potrafią skasować że szok,ja jestem w kropce trudno podjąć decyzje czy w swoim zakresie u najbliższego lakiernika czy serwis ,u mnie jest odprysk o średnicy 4mm z przodu na klapie (masce) samochód 2-letni aweo 84KM 16V Base.Trzeba to zabezpieczyć tylko gdzie w sobotę odwiedzę serwis zobaczymy ile to kosztuje.


Jeśli jest odprysk tylko na klarze i bazie to można próbować zaprawkami (oryginały GM, lub inne firmy).

Jest coś takiego jak gwarancja na lakier, ale co rok musisz robić dodatkowy płatny przegląd.

U nas łuszczyła się farba (wyglądało jak odprysk) na zderzaku, w ASO zadali dyskretne pytanie "a nie narobił pani jakiś ptak". Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się że jeśli odpowiedź byłaby na "tak" to nie naprawią z gwarancji, bo tego gwarancja nie obejmuje.
Więc uważajcie, nie dajcie sobie wmówić :!:
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
jurekop

Model Samochodu: szewrolet aweo
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 13
Skąd: mazowieckie
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 3/8
 37%
Wysłany: 2012-06-05, 20:01   Re: Odpryski lakieru

SebaSRS napisał/a:
jurekop napisał/a:

jeśli jest gwarancja to naprawią za darmo? chyba nie, tak potrafią skasować że szok,ja jestem w kropce trudno podjąć decyzje czy w swoim zakresie u najbliższego lakiernika czy serwis ,u mnie jest odprysk o średnicy 4mm z przodu na klapie (masce) samochód 2-letni aweo 84KM 16V Base.Trzeba to zabezpieczyć tylko gdzie w sobotę odwiedzę serwis zobaczymy ile to kosztuje.


Jeśli jest odprysk tylko na klarze i bazie to można próbować zaprawkami (oryginały GM, lub inne firmy).

Jest coś takiego jak gwarancja na lakier, ale co rok musisz robić dodatkowy płatny przegląd.

U nas łuszczyła się farba (wyglądało jak odprysk) na zderzaku, w ASO zadali dyskretne pytanie "a nie narobił pani jakiś ptak". Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się że jeśli odpowiedź byłaby na "tak" to nie naprawią z gwarancji, bo tego gwarancja nie obejmuje.
Więc uważajcie, nie dajcie sobie wmówić :!:


Jesteś w lepszej sytuacji ponieważ łuszczenie się lakieru może być uznawane za wadę fabryczną , w moim przypadku to było uderzenie przez kamień a to jest uszkodzenie spowodowane oddziaływaniem środowiska w postaci np: soli ,gradu,silnego wiatru piorunów i opadów nasion, ale cyrk!
 
     
user_02 
---

Model Samochodu: brak
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 945
Skąd: Śląsk
Poziom: 27
HP: 35/1795
 2%
MP: 857/857
 100%
EXP: 28/83
 33%
Wysłany: 2012-06-05, 20:17   Re: Odpryski lakieru

jurekop napisał/a:

Jesteś w lepszej sytuacji ponieważ łuszczenie się lakieru może być uznawane za wadę fabryczną , w moim przypadku to było uderzenie przez kamień a to jest uszkodzenie spowodowane oddziaływaniem środowiska w postaci np: soli ,gradu,silnego wiatru piorunów i opadów nasion, ale cyrk!


Tak, ale jeśli dostaliby odpowiedź "tak, to może być ptak" to nie uznaliby.

Niestety, dzisiejsze lakiery (wodorozcieńczalne) dzięki "ekologi" :twisted: są strasznie miękkie, i podatne na uderzenia i otarcia, dawne lakiery na bazie rozpuszczalników była naprawdę, "pancerne", nie raz zdarzyło mi się otrzeć lakier w starszym aucie, i tam nie ma śladu, w lacetti wystarczy, że zostanie zaparkowany zbyt blisko żywopłotu i już są rysy, :roll:
A co dopiero jakieś kamyczki i "kamienie" - po jednym takim mam krater wielkości trochę większy od pięciozłotówki na dachu (naszczęście nie w laćku ;-) )
_________________
Tworzymy nową przyszłość :)
 
     
jurekop

Model Samochodu: szewrolet aweo
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 13
Skąd: mazowieckie
Poziom: 2
HP: 0/30
 0%
MP: 14/14
 100%
EXP: 3/8
 37%
Wysłany: 2012-12-26, 21:49   Re: Odpryski lakieru

[quote="SebaSRS"]
jurekop napisał/a:

jeśli jest gwarancja to naprawią za darmo? chyba nie, tak potrafią skasować że szok,ja jestem w kropce trudno podjąć decyzje czy w swoim zakresie u najbliższego lakiernika czy serwis ,u mnie jest odprysk o średnicy 4mm z przodu na klapie (masce) samochód 2-letni aweo 84KM 16V Base.Trzeba to zabezpieczyć tylko gdzie w sobotę odwiedzę serwis zobaczymy ile to kosztuje.


Jeśli jest odprysk tylko na klarze i bazie to można próbować zaprawkami (oryginały GM, lub inne firmy).

Jest coś takiego jak gwarancja na lakier, ale co rok musisz robić dodatkowy płatny przegląd.

U nas łuszczyła się farba (wyglądało jak odprysk) na zderzaku, w ASO zadali dyskretne pytanie "a nie narobił pani jakiś ptak". Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się że jeśli odpowiedź byłaby na "tak" to nie naprawią z gwarancji, bo tego gwarancja nie obejmuje.
Więc uważajcie, nie dajcie sobie wmówić :!: [/q


U mnie jest odprysk i po uderzeniu powstało uszkodzenie blachy.to jest minimalne,widać w przybliżeniu ,samochód jest na gwarancji i mam pytanie czy ten odprysk morze podlegać gwarancji
 
     
ryjek 


Model Samochodu: Chevrolet Aveo
Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 723
Skąd: Czerwionka-Leszczyny
Poziom: 24
HP: 13/1353
 1%
MP: 646/646
 100%
EXP: 25/68
 36%
Wysłany: 2012-12-26, 22:29   

ja bym z tym podjechał do ASO,może jednak uda się to zrobić na gwarancji,spróbować nie zaszkodzi
_________________
aveo sedan 1.4 SOHC
Opel tigra 1.6 16v
aveo hatchback 1.2 SOHC-ojca

 
     
miHu 
odźwierny

Model Samochodu: Aveo II+ sedan 1,2 8V z BRC seq24, 2007/2008
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 282
Skąd: EPJ
Poziom: 15
HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 25/35
 71%
Wysłany: 2012-12-26, 23:18   

jurekop, w mojej ocenie nie masz szans na naprawę w ramach gwarancji. Uszkodzenie mechaniczne.
Przytoczę mój przypadek, może inni posiadacze chevroletów też coś takiego mieli.
Dawno, dawno temu, jak miałem roczne Aveo na przednim zderzaku oddzielił się lakier bezbarwny od koloru. Było widać jakby bańkę powierza w lakierze. Z czasem się to powiększało, aż do rozmiaru około fi 4 cm i odpadło. Tych miejsc miałem 3. Pojechałem do ASO. Popatrzeli i Pan od razu chciał mnie spławić wmawiając mi, że to od uderzenia kamienia (a to nie podlega gwarancji) bo plastik się poddał i lakier rozdwoił. W miejscach, gdzie już odpadło mówił, że to od myjki wysokociśnieniowej. Oczywiście byłem "pierwszym takim przypadkiem". Pan porobił zdjęcia zderzaka i książki przeglądów i wysłał do centrali GM. Po ok. 3 tygodniach Pan zatelefonował, że jednak zrobią to w ramach gwarancji. I zrobili, nawet dobrze :-)
_________________
"Ten typ tak ma?" - oto jest pytanie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: